`

"To po prostu żenujące". Ostre słowa po dwóch latach rządu Donalda Tuska

2 min. czytania
15.10.2025 13:13
Obserwuj nas na Google

Aleksander Kwaśniewski skrytykował obecny obóz rządzący za brak spójnej wizji i koncentrowanie się na personalnych sporach. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" były prezydent ocenił, że po dwóch latach działania koalicji najgłośniejszym tematem nie są reformy, lecz polityczne przepychanki wokół stanowisk. - To jest po prostu żenujące - stwierdził.

fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak komunikacja nowoczesna wpływa na skuteczność polityczną według Kwaśniewskiego.
  • Dlaczego prawica lepiej trafia do młodych według Kwaśniewskiego.
  • Co pokazują ostatnie wybory prezydenckie o przewadze komunikacyjnej PiS.
  • Dlaczego szanse Hołowni na stanowisko w ONZ są małe według Kwaśniewskiego.

Aleksander Kwaśniewski o błędach rządu Donalda Tuska

Były prezydent przekonywał, że politycy obozu rządzącego muszą nauczyć się komunikować z wyborcami w nowoczesny sposób. - Można się oburzać na skrótowość przekazu TikToka, na efekciarstwo Instagrama, ale ewolucji środków przekazu nie zatrzymamy. Możemy gardzić uproszczonym językiem X, ale zmiany technologiczne i tak będą na nas wpływać - powiedział Kwaśniewski.

Redakcja poleca

Kwaśniewski: "Prawica lepiej rozumie młodych niż rząd Tuska"

Zdaniem byłego prezydenta prawica skuteczniej trafia do młodych wyborców, podczas gdy rządzący nie potrafią odnaleźć się w nowych mediach. - Nie może być tak, że młodych wyborców lepiej mapuje i odczytuje prawica. Że w serwisach społecznościowych konserwatyści są lepsi niż demokraci.

Jarosław Kaczyński przecież nie używa TikToka, ale ma odwagę wziąć na pokład ludzi, którzy się na tym znają - dodał. Kwaśniewski podkreślił, że przewagę komunikacyjną PiS nad obozem rządzącym najlepiej pokazały ostatnie wybory prezydenckie.

Krytyka Kwaśniewskiego: "Rząd stracił narrację, a PiS narzuca tematy"

W ocenie byłego prezydenta rząd Donalda Tuska utracił inicjatywę polityczną i narracyjną, a prawica przejęła dominację w kluczowych sprawach, m.in. dotyczących Ukraińców w Polsce. - Jeżeli strona demokratyczna w dwulecie zwycięstwa proponuje opinii publicznej dyskusję o tym, czy Hołownia ustąpi czy nie i czy Pełczyńska-Nałęcz zostanie wicepremierem, to jest po prostu żenujące - ocenił Kwaśniewski.

Były prezydent odniósł się też do doniesień o możliwej kandydaturze Szymona Hołowni na stanowisko w ONZ. - Dyskusja o tym nie ma sensu. Nie o to chodzi, czy kibicuję czy nie. Szanse są niezwykle małe. Widziałem listę kandydatów i odnoszę wrażenie, że jego rywale są dużo bardziej doświadczeni dyplomatycznie i mocniejsi politycznie w strukturach ONZ - zaznaczył.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET