Gramatyka w Radiu ZET: Wracamy do pomysłu zatrzymywania prawa jazdy za wjazd na przejazd kolejowy
- Przepis, który już przecież raz był w Sejmie, żeby za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle groziło zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Już wracamy do tej koncepcji - powiedział Michał Gramatyka wiceminister cyfryzacji i poseł Polski 2050 w programie "Trzy pytania na koniec dnia" w Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Będą kary za wjazd na przejazd kolejowy?
Przyznał, że "wina leży pewnie po naszej stronie też w jakiś sposób. Naszej, czyli rządzącej, tak, bo zawsze politycy mogliby wcześniej reagować, zawsze moglibyśmy wcześniej przyjąć przepis, o którym dzisiaj mówi pan minister Dariusz Klimczak, a który już przecież raz był w Sejmie, żeby za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle groziło zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Już wracamy do tej koncepcji".
- Na przykład moglibyśmy nałożyć analitykę na monitoring przejazdów kolejowych. To da się zrobić, to jest technicznie wykonalne. Natomiast dużo winy leży też w nas, kierowcach, że ignorujemy przepisy ruchu drogowego - oceniał.
Tłumaczył, że "wjeżdżamy na przejazd kolejowy tam, gdzie jest to niedozwolone i w momencie, kiedy są emitowane sygnały zabraniające takiego wjazdu".
- Jakkolwiek jestem przeciwnikiem surowych kar, bo uważam, że im surowsze kary, to znaczy surowość kary działa do pewnego momentu. Tak mówi kryminologia w zasadzie od dwustu lat. Tak w tym przypadku rzeczywiście zatrzymywałbym prawa jazdy za wjazd, bo to się staje poważny problem społeczny - powiedział.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET