Kowal w Radiu ZET: Putin teraz boi się o swój tyłek
- To ma prowokować i zastraszać a my musimy odpowiadać konsekwentnie. To jest zawsze podobny schemat i podobne ironie i bezczelne słowa z Rosji. To jest czas by Zachód trzymał się razem, a Putin będzie to robić, bo boi się o swój tyłek - powiedział szef Rady do spraw współpracy z Ukrainą, poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal w programie „Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Paweł Kowal o działaniach Rosji
- To jest zawsze podobny schemat i podobne ironie i bezczelne słowa z Rosji. To jest czas by Zachód trzymał się razem, a Putin będzie to robić, bo boi się o swój tyłek - komentował ostatnie potwierdzone rosyjskie prowokacje w krajach Europy Zachodniej Paweł Kowal poseł Koalicji Obywatelskiej oraz szef Rady do spraw Współpracy z Ukrainą w programie „Trzy pytania na koniec dnia” w Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
To sytuacja, zdaniem Kowala „bardzo groźna, bo mamy wzmożenie ataków rosyjskich na Zachód wedle tego samego schematu, czyli atak skoncentrowany na dronach”. - Jest sposób by poważnie potraktować zaostrzenie polityki wobec Rosji - dodał.
Atak w Lipsku to zdaniem Kowala „nie jest sprawa niemiecko-rosyjska, to jest sprawa, że Rosja się radykalizuje, a Putin nie wytrzymuje ciśnienia otoczenia jest godów to bardzo agresywnych ruchów”. - To ma prowokować i zastraszać, a my musimy odpowiadać konsekwentnie. To jest zawsze podobny schemat i podobne ironie i bezczelne słowa z Rosji - mówił. Podkreślił, że „to jest czas by Zachód trzymał się razem”, a „Putin będzie to robić, bo boi się o swój tyłek”.
Maciej Berek kandydatem na sędziego TK
- Ja jestem politologiem i wiem, że czasami, żeby dokonać zmiany, trzeba się zdecydować na śmiałe kroki i tyle. I mówię to o różnych sprawach, nie konkretnie do tej sprawy Macieja Berka. Po prostu wiem jako praktyk, że tak jest, wiem jako politolog, że czasami tak się musi zrobić, no bo nie ma już innego wyjścia - oceniał kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego Paweł Kowal poseł Koalicji Obywatelskiej oraz szef Rady do spraw Współpracy z Ukrainą w programie "Trzy pytania na koniec dnia" w Beaty Lubeckiej w Radiu ZET
- Po pierwsze mam o nim bardzo dobre zdanie, to jest taka prywatna opinia. A w sprawach personalnych zawsze głosuję z klubem. Prywatna opinia jest bardzo dobra - powiedział.
Wskazał, że "to jest tak. Jedna kwestia to są opinie z zewnątrz ekspertów. Ja czasem też w różnych sprawach występuję jako ekspert. Druga sprawa to jest wtedy, kiedy polityk decyduje. Polityk decyduje według tych możliwości, które ma".
- Dzisiaj jedyną możliwością jest wysłać ludzi mądrych, zdecydowanych, zdeterminowanych - dodał Kowal. - Mam do człowieka zaufanie, bo z nim pracowałem, widzę jakie ma podejście do państwa, wiem, że jest państwowcem - zaznaczał.
Przekazał, że „nie chcę do końca wyrażać swoich, może prywatnych opinii tak całkiem, ale powiedzmy, że ja jestem politologiem i wiem, że czasami, żeby dokonać zmiany, trzeba się zdecydować na śmiałe kroki i tyle”. - Mówię to o różnych sprawach, nie konkretnie do tej sprawy. Po prostu wiem jako praktyk, że tak jest, wiem jako politolog, że czasami tak się musi zrobić, no bo nie ma już innego wyjścia - dodał.
- Żyjemy w kraju, gdzie polityk wybiera z tych możliwości, które ma działania. Myślę, że w tej sprawie każdy rozumie, że już wszystko jest przetestowane - podkreślił. Ocenił, że "po prostu mówię, że czasami trzeba wziąć pod uwagę pewien elementarny realizm".
Rozmowa jak zawsze o 18:02 w Radiu ZET i na naszych kanałach w mediach społecznościowych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET