Radosław Fogiel w Radiu ZET: Nasi koledzy z Rozwoju Plus zagrali w grę Tuska

2 min. czytania
18.09.2026 17:28
Obserwuj nas na Google

- Wiara w to, że koalicja dowodzona przez Donalda Tuska dotrzyma słowa jest wyrazem skrajnej naiwności politycznej - powiedział gość Beaty Lubeckiej w programie „Trzy Pytania na Koniec Dnia” Radosław Fogiel, poseł PiS i wiceprzewodniczący komisji spraw zagranicznych. 

Radosław Fogiel
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były oczekiwania PiS wobec wyboru wicemarszałka Sejmu.
  • Co powiedział Radosław Fogiel o decyzji koalicji rządzącej.
  • Jakie są konsekwencje polityczne dla PiS po wyborze Horały.

Fogiel: nasz kandydat powinien był zostać wybrany

- Właśnie dzisiaj odbyło się „sprawdzam”. Zgłosiliśmy kogoś innego i zgodnie z deklaracjami większości parlamentarnej, nasz kandydat powinien był zostać wybrany. Nie został - powiedział poseł PiS Radosław Fogiel w programie „Trzy Pytania na Koniec Dnia”, odnosząc się do wyboru Marcina Horały z Rozwoju Plus na wicemarszałka Sejmu. Kandydatem PiS był Marcin Ociepa. Wcześniej partia obstawała przy kandydaturze Elżbiety Witek, jednak na to nie zgadzali się rządzący.

- Wiara w to, że koalicja dowodzona przez Donalda Tuska dotrzyma słowa jest wyrazem skrajnej naiwności politycznej - dodał Fogiel. Poseł PiS zaznaczył, że „dopóki się nie otworzyła dyskusja o kandydaturze na marszałka i kiedy uznaliśmy, że mówimy sprawdzam, ten temat nie był poruszany”.

Redakcja poleca

Fogiel o wyborze Horały

- Mnie dziwi inna rzecz. Dlaczego nasi koledzy z Rozwoju Plus z pełną świadomością zagrali w grę Tuska na skłócanie prawicy. Jeszcze wczoraj Marcin Horała mówił, że wie, że platforma go poprze, bo chce awantury - zaznaczył Fogiel. 

Oglądaj

- Współdoprowadzili do sytuacji, w której wystawili kandydata w kontrze do PiS, większego klubu parlamentarnego i który w parlamentarnej tradycji dostał się do Sejmu z własnych list, a nie „wypączkował”. Pierwszeństwo w oczywisty sposób powinien mieć PiS - zaznaczył.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET