Trzy weta Nawrockiego jednego dnia. Prezydent zatrzymał kluczowe ustawy
Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek zawetował aż trzy ustawy – o deregulacji w energetyce, zmniejszeniu kar skarbowych i pomocy obywatelom Ukrainy. Jak podkreślił szef kancelarii Zbigniew Bogucki, rząd próbował dopuścić do "samowolki” w budowie instalacji OZE.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego prezydent zawetował ustawę o deregulacji energetyki.
- Jakie zmiany przewidywała ustawa dotycząca instalacji OZE.
- Co zawiera projekt ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
- Dlaczego prezydent sprzeciwił się obniżeniu kar za przestępstwa skarbowe.
Weto Nawrockiego wobec deregulacji w energetyce
Trzecią ustawą zawetowaną przez prezydenta jest ustawa o deregulacji w zakresie energetyki. Projekt zakładał m.in. podniesienie progu mocy instalacji OZE, od którego trzeba uzyskać koncesję – z 1 do 5 MW.
– Rząd po raz kolejny próbuje w ramach instalacji OZE dopuścić do swego rodzaju samowolki – stwierdził Bogucki. – Bez zezwolenia budować instalacje OZE do 5 MW. To są już naprawdę średnie instalacje i miałyby być one poza jakąkolwiek kontrolą państwa – dodał. Ustawa przewidywała też m.in.:
- podniesienie progu mocy instalacji fotowoltaicznych z 150 do 500 kW,
- uproszczenie rachunków za energię,
- rozszerzenie tzw. cable poolingu,
- przesunięcie terminu publikacji stawki opłaty mocowej.
Bogucki podkreślił, że "najpierw musi być interes społeczny i kontrola państwa, dopiero potem kolejne kroki w rozwoju OZE”.
Kara skarbowa miała być niższa. Nawrocki mówi "nie”
Wcześniej tego samego dnia Nawrocki zawetował ustawę obniżającą kary za przestępstwa skarbowe o charakterze formalnym. – Nie godzę się na to, aby w dramatycznej sytuacji finansów publicznych obniżać kary za przestępstwa finansowe – powiedział prezydent.
Projekt przewidywał obniżenie maksymalnych grzywien oraz likwidację obowiązku wyznaczania osoby odpowiedzialnej za pobór podatków.
Weto Nawrockiego wobec ustawy o pomocy Ukraińcom
Prezydent odmówił także podpisania nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Karol Nawrocki uzasadniał, że świadczenie 800 plus powinni otrzymywać jedynie ci Ukraińcy, którzy pracują w Polsce.
Nowelizacja zakładała przedłużenie ochrony tymczasowej dla uchodźców do 4 marca 2026 r. oraz doprecyzowanie zasad wypłaty świadczenia 800 plus. Posłowie PiS chcieli wprowadzić warunek zatrudnienia już na etapie prac w Sejmie, jednak ich propozycja nie została przyjęta.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET