Tusk apeluje do Nawrockiego. Zwrócił się do prezydenta. "Bardzo bym chciał"
- Bardzo bym chciał, żeby w sprawach bezpieczeństwa to myślenie było wspólne, jeśli chodzi przede wszystkim o ten wielki program finansowania polskiego bezpieczeństwa SAFE - powiedział w środę Donald Tusk. Premier zwrócił się w ten sposób z bezpośrednim apelem do prezydenta Karola Nawrockiego, by ten podpisał ustawę ws. wdrożenia SAFE.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kwestie bezpieczeństwa omawiał Donald Tusk na konferencji z premierką Islandii.
- Dlaczego premier apelował do prezydenta ws. podpisania ustawy o programie SAFE.
- Co przewiduje unijny program SAFE dla polskiego przemysłu zbrojeniowego.
- Które środowiska w Polsce wspierają inwestycje w obronność z programu SAFE.
Tusk apeluje do Nawrockiego. Chodzi o program SAFE
Donald Tusk podczas środowej konferencji prasowej, poświęconej tematyce współpracy między Polską a Islandią (w której uczestniczyła także premierka tego kraju Kristrun Frostadottir) zwrócił się bezpośrednio do Karola Nawrockiego. Mówiąc o bezpieczeństwie, nawiązał do unijnego programu SAFE i debaty na ten temat w Polsce.
- Bardzo bym chciał, żeby w sprawach bezpieczeństwa to myślenie było wspólne, tak jak jest wspólne między Islandią a Polską, jeśli chodzi przede wszystkim o ten wielki program finansowania polskiego bezpieczeństwa SAFE - powiedział polski premier, zaznaczają, iż "bardzo liczy na szybki podpis" głowy państwa. Dodał, że "dosłownie kilka minut temu" dotarła do niego pewna wiadomość.
"Właściwie wszystkie zorganizowane środowiska gospodarcze w Polsce, przedsiębiorcy, firmy, pracodawcy dołączyli do generałów i oficerów Wojska Polskiego, do polskiego rządu, z apelami o to, aby nie blokować pieniędzy na polski przemysł zbrojeniowy, na polską armię - oznajmił Tusk. Jego zdaniem "nawet Islandia w jakimś sensie skorzysta na tym, jeśli Polska będzie mogła zainwestować w nasz przemysł zbrojeniowy te setki miliardów złotych.
W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Stosowna ustawa w tej sprawie przeszła już przez Sejm i Senat, wciąż jednak nie wiadomo, czy podpisze ją prezydent.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET