`

Tusk uderza w Nawrockiego. Jest odpowiedź z Pałacu. „Nerwowo się zaczyna”

2 min. czytania
27.07.2026 16:12
Obserwuj nas na Google

„Mieliśmy CPN (Ceny Paliw Niżej), a Karol Nawrocki zafundował nam CKN (Ceny Karola Nawrockiego)” - napisał na portalu X Donald Tusk, tym samym nawiązując do odesłanej do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Premier doczekał się już odpowiedzi od rzecznika Nawrockiego Rafała Leśkiewicza. „Proponuję chwilę wytchnienia w jednym z waszych szpitalnych saloników VIP” - napisał Leśkiewicz. 

Tusk i Leśkiewicz
fot. Dawid Wolski/East News/ Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie regulacje cenowe zapowiedział rząd w obliczu wzrostu cen ropy.
  • Na czym polega tzw. windfall tax w kontekście ustawy o podatku od zysków firm paliwowych.
  • Jakie są zarzuty Rafała Leśkiewicza względem propozycji rządu.

Tusk pisze o „cenach Karola Nawrockiego”

W poniedziałek Donald Tusk zapowiedział, że rząd zaproponuje regulowane ceny paliw przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy na światowych rynkach znów wzrosną w wyniku niestabilności na Bliskim Wschodzie. Premier odniósł się również do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który w ubiegły piątek skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Przewidziana w ustawie nowa danina, tzw. windfall tax, miała obciążyć producentów i importerów paliw, którzy osiągnęli ponadprzeciętne dochody w wyniku destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.

- Trochę szkoda tych 4 mld zł, bo my je przeznaczyliśmy na to, żeby obniżać ceny paliw - powiedział premier. „Mieliśmy CPN (Ceny Paliw Niżej), a Karol Nawrocki zafundował nam CKN (Ceny Karola Nawrockiego)” - dodał we wpisie na X.

Wpis Donalda Tuska doczekał się już odpowiedzi ze strony gabinetu prezydenta. Na portalu X swój wpis zamieścił rzecznik Nawrockiego Rafał Leśkiewicz. „Oj, panie premierze. Coś nerwowo zaczyna się panu ten tydzień. Po raz kolejny próbował pan wprowadzić Polaków w błąd, forsując podwyżkę podatku, która przełożyłaby się na wyższe ceny paliwa. Proponuję chwilę wytchnienia w jednym z Waszych szpitalnych saloników VIP. Podobno macie ich całkiem sporo” - napisał Leśkiewicz. 

Redakcja poleca

Na czym miała polegać ustawa?

W ubiegły piątek prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. W ocenie Nawrockiego jej przepisy łamią zasadę, zgodnie z którą prawo nie działa wstecz. Wpływy z nowej daniny miały częściowo zrekompensować stratę dochodów budżetowych, która powstała w wyniku obniżenia stawki podatku VAT na paliwa do 8 proc. oraz redukcji akcyzy do minimalnych poziomów unijnych, w ramach pakietu osłonowego Ceny Paliwa Niżej (CPN), wprowadzonego pod koniec marca. Skierowana do TK ustawa zakładała, że producenci i sprzedawcy paliw ciekłych zapłacą łącznie 4 mld zł podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie podwyższonych cen paliw z czego 3,8 mld zł w tym roku, a resztę - w 2027 r.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET