`

Tusk wbija szpilę Nawrockiemu. "Pan prezydent powinien być szczególnie ostrożny"

2 min. czytania
12.02.2026 11:54
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk ocenił, że prezydent Karol Nawrocki powinien "zachować szczególną ostrożność" przy formułowaniu oskarżeń sugerujących, iż kontakty ze "złym towarzystwem" mogą kogoś dyskwalifikować. Szef rządu opuścił w środę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego przed planowaną dyskusją dotyczącą marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

tusk nawrocki
fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Tusk nie uczestniczył w dyskusji na temat kontaktów marszałka Sejmu.
  • Jak Tusk ocenia sposób formułowania zarzutów przez prezydenta.
  • Co powiedział Tusk o organizacji posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Tusk: To było bardzo nieostrożne

Podczas czwartkowego oświadczenia w Warszawie Donald Tusk poinformował, że uprzedził prezydenta o swojej decyzji nieuczestniczenia w rozmowie dotyczącej "kontaktów towarzyskich" marszałka Sejmu. - Rada Bezpieczeństwa Narodowego to nie jest miejsce, gdzie dyskutuje się na temat kontaktów tego czy innego polityka z takimi czy innymi ludźmi - mówił szef rządu.

Premier podkreślił, że sposób formułowania zarzutów przez prezydenta był jego zdaniem niewłaściwy. - To było bardzo nieostrożne ze strony pana prezydenta Nawrockiego czynić poważne zarzuty z faktu, że ktoś obraca się w takim czy innym towarzystwie. Prezydent Karol Nawrocki powinien być szczególnie ostrożny w formułowaniu oskarżeń tego typu, że jak się obraca ktoś w złym towarzystwie, to go dyskwalifikuje - dodał Tusk i ocenił, że takie podejście obróci się "przeciwko prezydentowi".

Redakcja poleca

Tusk wyszedł z posiedzenia RBN

Szef rządu przekazał również, że po jego wyjściu z posiedzenia RBN informacje w sprawie marszałka Sejmu przedstawił minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

Tusk odniósł się także do organizacji posiedzenia RBN i zasad obecności mediów, które mogły transmitować jedynie wystąpienie wstępne prezydenta, bez możliwości relacjonowania odpowiedzi strony rządowej. - Jestem przekonany, że - cytując klasyka - tego typu metoda nie ma nic wspólnego ze szlachetnymi sztukami walki wręcz - ironizował szef rządu.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET