`

Wrze po publikacji ws. szefa BBN. Politycy PiS składają zawiadomienie do prokuratury

3 min. czytania
15.12.2025 11:39
Obserwuj nas na Google

Politycy PiS kierują zawiadomienie do prokuratury w sprawie szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Jarosława Stróżyka. Chodzi o publikację "Gazety Wyborczej", dotyczącą szefa BBN Sławomira Cenckiewicza i informacji o lekach, pochodzących z ankiety bezpieczeństwa osobowego. Mariusz Błaszczak i Andrzej Śliwka twierdzą, że szef SKW przekroczył swoje uprawnienia. 

Sławomir Cenckiewicz
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zarzuca się szefowi SKW.
  • Dlaczego Sławomir Cenckiewicz stracił dostęp do informacji niejawnych.
  • Co zrobiła Naczelna Izba Lekarska w reakcji na wyciek danych o lekach.

Zawiadomienie do prokuratury na szefa SKW. Chodzi o informację o Cenckiewiczu

Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu PiS i wiceprezes tej partii, poinformował w mediach społecznościowych, że razem posłem Andrzejem Śliwą kierują zawiadomienie do prokuratury wobec szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. dr Jarosława Stróżyka. "Ujawnienie lub spreparowanie informacji pochodzących z ankiety bezpieczeństwa osobowego Sławomira Cenckiewicza to nie tylko podważenie zaufania do państwa i naruszenie elementarnych zasad funkcjonowania służb specjalnych. To także przestępstwo przekroczenia uprawnień" - napisał były minister obrony narodowej w rządzie PiS. 

Błaszczak ocenił przy tym, że "prokuratura Żurka zapewne obejmie Stróżyka parasolem ochronnym". "Ale o tej sprawie nigdy nie zapomnimy" - podkreślił. 

Fala komentarzy po publikacji ws. Sławomira Cenckiewicza. Szef BBN miał zataić informację o lekach

"GW" w poniedziałek podała do publicznej wiadomości, że  Sławomir Cenckiewicz stracił dostęp do informacji niejawnych ze względu na zatajenie w ankiecie bezpieczeństwa nazw leków, które miał przyjmować. W publikacji nie podano nazw konkretnych preparatów, jednak jak czytamy, chodzi o dwa leki, które "działają na ośrodkowy układ nerwowy, jeden jest zaliczany do psychotropów, drugi ma charakter psycholeptyczny i przy przedawkowaniu jest groźny dla życia".

Głos w sprawie zabrała Naczelna Izba Lekarska. "Informacje o przyjmowanych przez pacjenta lekach są daną szczególnie wrażliwą i ich publiczne ujawnienie nigdy nie powinno mieć miejsca. NIL zwraca się do organów państwa o natychmiastowe wszczęcie postępowania wyjaśniającego w sprawie wycieku tych danych, z niezwłocznym ujawnieniem opinii publicznej źródła tego wycieku" - czytamy w komunikacie. NIL zwróciła się do przedstawicieli mediów z apelem "o szczególną ostrożność w przekazywaniu tego typu treści, gdyż mogą one nie tylko naruszyć fundamentalne prawa pacjenta, ale doprowadzić do spadku zaufania pacjentów do całego procesu leczenia i bezpieczeństwa ich danych medycznych, a także stygmatyzacji osób chorych". 

Minister koordynator służb specjalnych  Tomasz Siemoniak zapowiedział tego samego dnia, że odbędzie się postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego zostanie ustalone, czy dane dotyczące leków szefa BBN wyciekły ze służb specjalnych. - Nie ma zgody na wycieki ze służb w każdej sprawie, kogokolwiek to dotyczy - podkreślił minister na antenie Radia Plus.

Redakcja poleca

Decyzja SKW wobec Cenckiewicza

Pod koniec lipca 2024 r. Służba Kontrwywiadu Wojskowego odebrała Cenckiewiczowi poświadczenie bezpieczeństwa, które jest wymagane przy dostępie do dokumentów niejawnych. Po skardze Cenckiewicza sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który 17 czerwca br. tę decyzję uchylił. 5 sierpnia kancelaria premiera wniosła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargi kasacyjne od wyroku WSA.

W październiku "Rzeczpospolita” napisała, że kwestie zdrowotne Cenckiewicza uruchomiły machinę sprawdzania go przez służby. Sąd jednak ocenił, że obecny szef BBN niczego nie zataił, bo żaden z przepisanych mu leków nie był "substancją psychotropową”.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza/Radio Plus/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET