Wymowny wpis premiera. Tusk o "politycznych szaleńcach". "Maski opadły"

Magdalena Barszczak
2 min. czytania
14.03.2026 11:37
Obserwuj nas na Google

"W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły; dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić" – ocenił w sobotę premier Donald Tusk.

Donald Tusk w garniturze, siedzi w sejmie, z ręką na twarzy, zamyślony wśród drewnianych ław.
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są konsekwencje weta prezydenta wobec unijnego mechanizmu SAFE.
  • Dlaczego rząd uważa SAFE za szansę dla polskiego wojska.
  • Co przewiduje ustawa o obronie ojczyzny dotycząca Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
  • Dlaczego prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE.

Donald Tusk po wecie Nawrockiego ostrzega przed polexitem

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek ogłosił weto wobec rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE. To instrument finansowania obronności o wartości 150 mld euro. Największym beneficjentem programu miałaby być Polska, która może z niego otrzymać 43,7 mld euro. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych.

W sobotę rano na platformie X Donald Tusk ocenił, że "w wojnie o SAFE wszystkie maski opadły". "Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców"– napisał szef rządu.

W podobnym tonie premier wypowiadał się w piątek w wywiadzie dla TVP Info. Pytany w kontekście prezydenckiego weta, czy taka polityka nie skończy się w przyszłości wyjściem z Unii Europejskiej, odparł, że "ci, którzy mówią, że to jest wstęp do polexitu, do wyjścia Polski z Unii Europejskiej, mają niestety coraz więcej racji". Tusk powiedział też, że weto to wypowiedzenie "wielkiej umowy", w której wszyscy rozumieli, że Polska musi być w NATO i UE.

Redakcja poleca

Konsekwencje weta SAFE dla Polski

Rząd deklaruje, że po wecie prezydenta SAFE będzie realizowany w ramach działającego w Banku Gospodarstwa Krajowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Ustawa o obronie ojczyzny zakłada, że BGK na potrzeby Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych może zaciągać pożyczki oraz wystawiać obligacje. W piątek Rada Ministrów przyjęła w tym celu uchwałę, która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dot. SAFE. Zgodnie z uchwałą spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.

Sprawa SAFE stała się w ostatnich tygodniach przedmiotem sporu politycznego między rządem i opozycją. Rządzący podkreślali, że nisko oprocentowane pożyczki z odroczoną spłatą to niespotykana szansa zarówno na modernizację polskiego wojska, jak i rozbudowę polskiego przemysłu obronnego. Jako dużą szansę dla Wojska Polskiego SAFE postrzegali także generałowie, w tym szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła oraz szef odpowiedzialnej za zakupy sprzętu Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel.

W uzasadnieniu prezydenckiej decyzji o wecie do ustawy wdrażającej SAFE napisano m.in., że ustawa wraz z rozporządzeniem SAFE "w sposób nieuprawniony ingerują w konstytucyjną zasadę zwierzchnictwa Narodu (art. 4 Konstytucji), zwłaszcza w aspekcie spraw nieprzekazanych UE w traktatach i zasady zachowania suwerenności w procesie integracji europejskiej, ingerują w cywilną kontrolę nad Siłami Zbrojnymi RP oraz w kompetencje prezydenta RP w zakresie zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi RP".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET