`

Zawrzało po słowach Trumpa, Tusk zabrał głos. "Może mu o tym przypomną"

2 min. czytania
23.01.2026 19:55
Obserwuj nas na Google

Donald Tusk odniósł się do głośnej wypowiedzi Donalda Trumpa, przypominając, że sam był na uroczystości pożegnalnej pięciu polskich żołnierzy, którzy polegli w afgańskim Ghazni. "Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - napisał premier na platformie X. Prezydent USA stwierdził, że sojusznicy USA w NATO walczyli w Afganistanie, ale ich żołnierze "trzymali się z dala od linii frontu".

Donald Tusk
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Donald Tusk zareagował na wypowiedzi Donalda Trumpa.
  • Co powiedział Trump o roli sojuszników Ameryki w Afganistanie i Sudanie.
  • Dlaczego 21 grudnia jest Dniem Pamięci Żołnierzy Poległych na Misjach.

Donald Tusk reaguje na słowa Donalda Trumpa

Donald Tusk odniósł do słów Donalda Trumpa w piątek za pomocą mediów społecznościowych. Podczas wywiadu w Fox News prezydent USA stwierdził, że do tej pory Sojusz był "ulicą jednokierunkową” i Ameryka "nigdy nie potrzebowała” sojuszników i o nic ich nie prosiła. - Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobiłem. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu - dodał. 

"22 grudnia 2011 r. w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - napisał premier na platformie X. Wcześniej na słowa Trumpa zareagował m.in. wicepremier Radosław Sikorski.

Redakcja poleca

Burza po wypowiedzi Trumpa

Głos w sprawie zabrał również minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który udostępnił wpis premiera. Napisał, że towarzyszył mu w opisywanym wydarzeniu. "Byłem wtedy w Ghazni w Afganistanie z premierem Tuskiem, nazajutrz po najbardziej tragicznym dniu w historii zagranicznych misji Wojska Polskiego: w zamachu 21 grudnia 2011 r. zginęło pięciu naszych żołnierzy. Dlatego jako minister obrony narodowej ustanowiłem właśnie 21 grudnia Dniem Pamięci Żołnierzy Poległych na Misjach poza Granicami Kraju. Zbudowaliśmy w Warszawie odsłonięty w 2014 r. Pomnik Poległych na Misjach. Odwiedzajcie proszę to bardzo ważne miejsce. Cześć Pamięci Poległych Żołnierzy!" - czytamy w jego wpisie. 

Artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego, mówiący o wspólnej obronie i reakcji na atak na jedno z państw członkowskich, został do tej pory uruchomiony raz, przez USA po zamachach z 11 września 2001 r. W kolejnych latach sojusznicy USA zaangażowali swoje wojska w wieloletnie misje m.in. w Iraku i Afganistanie, a siły USA otrzymały także wsparcie ze strony Wojska Polskiego. W trakcie prawie 20-letniej misji w Afganistanie udział wzięło ponad 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej, z których zmarło lub poległo 43 wojskowych i jeden pracownik cywilny, który był ratownikiem medycznym.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET