Zwrot ws. Zełenskiego. Prezydent Ukrainy jednak przyleci do Polski?
Plany są takie, że Wołodymyr Zełenski pojedzie na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy – powiedział w rozmowie PAP Mykyta Poturajew, ukraiński parlamentarzysta z prezydenckiego ugrupowania Sługa Narodu. Wydarzenie zaplanowane jest na koniec czerwca, choć afera wokół pomysłu odebrania ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego zrodziła pytania o to, czy jego obecność na konferencji wciąż jest aktualna.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są plany dotyczące obecności Wołodymyra Zełenskiego na konferencji w Gdańsku.
- Dlaczego decyzja prezydenta Ukrainy o nazwaniu jednostki imieniem Bohaterów UPA wywołała kontrowersje.
- Co oznacza możliwość odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
- Dlaczego Polska i Ukraina mają różne spojrzenia na działalność OUN i UPA.
Zełenski przyleci na konferencję do Gdańska?
W dniach 25-26 czerwca w Gdańsku ma się odbyć Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference 2026). Jednym z gości ma być Wołodymyr Zełenski. Afera wokół pomysłu odebrania ukraińskiemu prezydentowi Orderu Orła Białego - po tym, jak nazwał on jedną z jednostek ukraińskiej armii imieniem „bohaterów UPA - ”zrodziła jednak pytania o to, czy jego obecność na konferencji wciąż jest aktualna. Pojawiły się nawet pogłoski, że z tego powodu może zrezygnować z wizyty w naszym kraju.
Głos w tej sprawie zabrał w rozmowie z Polską Agencją Prasową jednej z tamtejszych polityków. - Plany są takie, że prezydent Zełenski pojedzie na konferencję. Ma tam być, wiem, że my wszyscy [ukraińscy uczestnicy konferencji - red.] planujemy przyjazd - powiedział Mykyta Poturajew, parlamentarzysta z prezydenckiego ugrupowania Sługa Narodu, zastrzegając jednak, że nie może wypowiadać się w imieniu głowy swojego państwa. Zaznaczył także, iż mimo sporów wokół wydarzeń historycznych między Polską a Ukrainą, Kijów nie chce konfliktu z Warszawą.
- Na wojnę z Polską nikt się nie wybiera. Jednak nie można mówić, że wszyscy w UPA [Ukraińska Powstańcza Armia - red.] to bandyci. Czy w tej sytuacji wszystkie chłopaki z polskiej Armii Krajowej też byli bandytami? - zapytał Poturajew. Przypomniał, że w Polsce nie było tak gorących dyskusji na temat historii z Ukrainą nawet w czasie, gdy były prezydent Wiktor Juszczenko nadawał tytuły Bohaterów Ukrainy ukraińskim przywódcom nacjonalistycznym - Stepanowi Banderze i Romanowi Szuchewyczowi. - Ta dyskusja już dawno poszła w nieodpowiednią stronę - ocenił poseł do ukraińskiej Rady Najwyższej.
Zełenski straci Order Orła Białego?
Pod koniec maja prezydent Zełenski ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Decyzja ta wywołała falę krytyki w Polsce. Z inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego jednym z punktów zwołanego na 8 czerwca posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego było odebranie tego odznaczenia ukraińskiemu prezydentowi. Kapituła przedstawiła uczestniczącemu w jej obradach Nawrockiemu opinię w tej sprawie. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta informowali później, że prezydent podejmie decyzję w tej sprawie „w odpowiednim czasie”.
Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR) a nie antypolskie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET