13-letni Adaś walczy z DMD, potrzebuje najdroższego leku świata. Trwa zbiórka

2 min. czytania
15.06.2026 19:43
Obserwuj nas na Google

Trwa zbiórka dla chorego na DMD Adama Iwanejko. 13-letni chłopiec jest najstarszym chłopcem w Polsce z tą chorobą. Rok temu dostał szansę na terapię genową w Stanach Zjednoczonych. Jej koszt to 3,7 miliona dolarów, czyli około 16 milionów złotych. Kwota wciąż nie została zebrana.

13-letni Adam Iwanejko
fot. Pomoc dla Adasia. Trwa walka z czasem o najdroższy lek świata - Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakiego wsparcia wymaga Adaś w walce z dystrofią mięśniową Duchenne’a.
  • Dlaczego koszt terapii genowej dla chłopca wynosi 3,7 miliona dolarów.
  • Jaka data jest ostatecznym terminem zakończenia zbiórki.

Zbiórka dla 13-letniego Adasia

Od końca kwietnia 2025 roku trwa zbiórka na rzecz 13-letniego dzisiaj Adama Iwanejko. Chłopiec jest najstarszym w Polsce dzieckiem chorym na DMD. Rok temu dostał szansę na terapię genową w Stanach Zjednoczonych. Kosztuje ona jednak aż 3,7 miliona dolarów, czyli około 16 milionów złotych. Pieniądze potrzebne są oprócz podania terapii genowej w USA, także na przelot, pobyt, leczenie, rehabilitację chłopca.

„To nie jest tylko walka o zdrowie. To jest walka o życie naszego dziecka. Adaś choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a – jedną z najbardziej brutalnych i nieuleczalnych chorób genetycznych, która dzień po dniu odbiera mu siłę, niezależność i czas. Ten koszmar dzieje się naprawdę. Nasz synek powoli przegrywa z DMD, a my możemy tylko patrzeć, jak jego mięśnie zanikają, jak ciało odmawia posłuszeństwa” - informowali rodzice w opisie zbiórki. Mimo, że zbiórka trwa już od ponad roku, to zebrano dotąd jedynie 40 proc. tej kwoty, czyli 6,5 miliona złotych. 

Redakcja poleca

Wsparcie w walce z chorobą

Zbiórka, którą można wesprzeć na portalu siepomaga.pl  KLIKAJĄC TUTAJ kończy się 4 lipca. „Jesteśmy załamani i przerażeni! Niestety nie mamy jeszcze pełnej kwoty, by rozpocząć leczenie Adasia. Nie możemy już dłużej czekać. Nasz syn słabnie i traci siły. Jego stan nie pozwala na odkładanie terapii w nieskończoność. Każdy kolejny dzień z dystrofią mięśniową Duchenne'a to ogromne obciążenie dla Adasia i coraz większe ryzyko, że jego ostatnia szansa przepadnie. Dlatego musieliśmy podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji w naszym życiu – ryzykujemy” - opisywali rodzice chłopca w najnowszym wpisie.

Źródło: Radio ZET/siepomaga.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET