24-latek porażony prądem, kolega próbował go ratować. Obaj nie żyją
Tragiczny wypadek podczas wycinki drzew w Nisku na Podkarpaciu. Dwóch mężczyzn zostało śmiertelnie porażonych prądem po tym, jak wycinana gałąź dotknęła linii wysokiego napięcia. Sprawę bada prokuratura.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Wszystko wydarzyło się we wtorek 10 października około godziny 17:30 w Nisku na Podkarpaciu. - Trzech mężczyzn wykonywało prace związane z wycinką drzew pod linią wysokiego napięcia - mówił w rozmowie z portalem RadioZET.pl asp. sztab. Grzegorz Kaptur, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nisku.
Pracownik znajdujący się na drabinie podcinał wierzchołek jednego z drzew. Niespodziewanie ucięty fragment spadł na linię wysokiego napięcia, co spowodowało porażenie 24-letniego mężczyzny. Wszystko widział drugi z pracowników, który ruszył z pomocą.
- Mężczyzna chciał odciągnąć drabinę, na której stał rażony prądem 24-latek. Gdy dotknął drabiny, również został porażony - opisał asp. sztab. Grzegorz Kaptur. Zimną krew zachował trzeci z mężczyzn, który wezwał służby ratownicze.
Dwóch mężczyzn rażonych prądem w Nisku. Ich życia nie udało się uratować
Na miejsce wypadku zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Ratownicy wspólnie z lekarzem walczyli o życie poszkodowanych mężczyzn. Niestety mimo długiej reanimacji nie udało się uratować życia mężczyzn w wieku 24 i 38 lat.
Policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej policji prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora. - Na miejscu wykonano oględziny i przesłuchano wstępnie świadków. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Nisku - dodał asp. sztab. Grzegorz Kaptur.
- "Rozpoczęliśmy ofensywę". Izrael z powietrza masowo atakuje Strefę Gazy
- Ostrzeżenie przed wybuchem przy granicy z Polską. "Wagnerowcy przeprowadzili rozpoznanie"
- Strzelanina w konsulacie. Samochód wjechał do budynku, kierowca nie żyje