3,5-letni Kubuś nie żyje. Chłopiec został brutalnie skatowany. Oskarżeni zostali rodzice

2 min. czytania
11.08.2023 08:17
Obserwuj nas na Google

Na 23 października wyznaczył Sąd Okręgowy w Radomiu pierwszą rozprawę w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 3,5-letniego chłopca z powiatu kozienickiego (woj. mazowieckie). Oskarżeni zostali rodzice dziecka. Grozi im nawet dożywocie – poinformował PAP rzecznik sądu Arkadiusz Guza.

zabójstwo Kubusia
fot. PIOTR JEDZURA /REPORTER

26-letnimu ojcu chłopca, Patrykowi W. śledczy przedstawili zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, znęcania się nad dzieckiem oraz udzielenia innym osobom, w tym również partnerce, amfetaminy. 26-letniej matce chłopca Kindze Ł. przedstawiono natomiast zarzut pomocnictwa do zabójstwa oraz znęcania się nad dzieckiem. Obojgu rodzicom grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

W połowie lutego ub. roku skatowanego Kubusia z Garbatki Letniska w pow. kozienickim przywiozło do radomskiego szpitala pogotowie. Dziecko z zatrzymaniem krążenia i urazem głowy trafiło na oddział neurochirurgii szpitala. Zostało poddane operacji usunięcia krwiaka mózgu. Od początku stan 3,5-latka lekarze określali jako krytyczny. Na początku marca chłopiec zmarł.

3,5-letni Kubuś nie żyje. Chłopiec został brutalnie skatowany

Według śledczych 3,5-letni Kuba był rzucany o ścianę i podłogę. Rodziców dziecka aresztowano. Ojciec nie przyznał się do winy. Stwierdził, że – oprócz kilku klapsów za przewinienia – nie stosował wobec chłopca przemocy.

Redakcja poleca

Matka przyznała, że nie sprzeciwiała się agresywnym zachowaniom męża i nie zawiadamiała też policji. Jednak - zdaniem śledczych - kobieta składając wyjaśnienia, starała się umniejszać swój udział w przestępczych działaniach.

Matka 3,5-latka już wcześniej miała problemy z opieką nad dziećmi. Kinga Ł. ma jeszcze inne dzieci: urodzonego w 2017 r. Filipa, z poprzedniego związku, i ze związku z Patrykiem W., ojcem zmarłego 3,5-latka, trzyletnią Kornelię. W chwili zatrzymania kobieta była w kolejnej ciąży.

W 2021 r. najpierw pozbawiono ją władzy rodzicielskiej w stosunku do najstarszego syna, a następnie ją jej ograniczono. Rodzina była pod opieką kuratorów sądowych, którzy zmieniali się, bo rodzina często się przeprowadzała.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Ilona Pecka (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET