`

39-letnia kobieta ofiarą katastrofy w Sokolnikach Suchych. Policja ma nowe informacje

2 min. czytania
10.09.2026 13:54
Obserwuj nas na Google

Po tragicznym wypadku na przejeździe kolejowym w okolicach Przysuchy do szpitala trafiło dziesięć osób, a jedna, 39-letnia kobieta spod Lublina, zmarła. Mazowiecka policja przekazała nowe informacje dotyczące szczegółów tej tragedii.

Wykolejenie pociągu pod Przysuchą
fot. PAP/Piotr Nowak

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile osób trafiło do szpitala po wykolejeniu pociągu w okolicach Przysuchy.
  • W jakim stanie są kierowca ciężarówki i maszynista.
  • Jakie działania podejmują na miejscu wypadku służby.

Sokolniki Suche. Nowe wieści ws. ofiar wykolejenia pociągu

Po wypadku, do którego doszło w okolicach Przysuchy, na miejscu cały czas pracują odpowiednie służby, które próbują ustalić przyczyny tragedii, oraz uprzątnąć torowisko i jego okolice. Policja przekazała nowe informacje ws. poszkodowanych w wykolejeniu pociągu.

- Łącznie do szpitala trafiło 10 osób, natomiast dwie osoby, zaraz o opatrzeniu, zostały zwolnione do domów. Jedna z rannych, 39-letnia kobieta z okolic Lublina, zmarła. To jedyna ofiara śmiertelna – powiedziała rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska. Jak zaznaczyła, chciałby zdementować krążące w sieci pogłoski dot. większej liczby ofiar.

Redakcja poleca

Policjantka podsumowała, że w wyniku wypadku do szpitali trafiło 10 osób w wieku od 27 do 71 lat, z czego siedem to kobiety. W poważnym stanie są kierowca ciężarówki i maszynista. Zwróciła uwagę, że ze względu na stan zdrowia maszynisty i kierowcy samochodu ciężarowego nie były wykonane z nimi czynności procesowe. - Na ten moment jestem daleka od tego, aby spekulować, jak doszło do tego zdarzenia – zaznaczyła.

Kucharska powiedziała, że nadal prowadzone są oględziny miejsca wypadku. Do czynności tych wykorzystywany jest najnowocześniejszy sprzęt. Policjanci z laboratorium kryminalistycznego rejestrują miejsce zdarzenia przy użyciu skanerów 3D.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET