4-letni Bartuś skatowany przez ojca? Policja ostrzega: to oszustwo

2 min. czytania
06.02.2024 13:06
Obserwuj nas na Google

"Skatował 4-letniego Bartusia, chłopiec walczy o życie. Ojciec jest poszukiwany” - taki nagłówek w różnych wersjach krąży w mediach społecznościowych. Lubuscy Policjanci ostrzegają, że jest to fałszywa informacja powiązana z podejrzanym linkiem, który przenosi użytkownika na stronę oszustów.

Policja
fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl, Facebook (screen)

Doniesienia o poszukiwaniach mężczyzny, który skatował swojego 4-letniego syna Bartusia są nieprawdziwe. W mediach społecznościowych krążą posty w różnych wersjach. Czytamy więc o "horrorze" w Międzyrzeczu, Orzyszu, Wrocławiu, Warszawie czy Łagowie.

Policjanci zwracają uwagę, że oszuści dopasowują szokującą treść do miejsca zamieszkania użytkownika. Chcą w ten sposób wywołać u czytelnika ciekawość, żeby kliknął w link, chcąc sprawdzić autentyczność groźnie brzmiącej informacji z jego najbliższego otoczenia. “Apelujemy do wszystkich o rozwagę i ostrożność, ponieważ takie ogłoszenia to fake newsy, czyli nieprawdziwe wiadomości, publikowane w celu osiągnięcia korzyści przez nieuczciwe osoby” - ostrzegają policjanci.

Redakcja poleca

Ojciec skatował 4-letniego Bartusia? Policja: to fake news

Fałszywe nagłówki są powiązane z różnymi adresami, np. "FAKTY-REGIONALNE.CO.PL", “PFRFZ.OKROPNYCIEKAWE.CLICK” czy “RFAGX.OKROPNEBLOG.CLICK. Użytkownicy umieszczają linki np. na facebookowych grupach z lokalnymi ogłoszeniami. W poście podawane są szczegóły sprawy, przypominające autentyczną historię zamęczonego na śmierć przez ojczyma Kamila z Częstochowy, które mają uwiarygodnić fałszywą wiadomość. We wpisach są więc zawarte oskarżenia pod adresem pracowników MOPS, opisy chłopca, który jest wychudzony i ma problemy z mówieniem, czy informacje o tym, że był polewany wrzątkiem.  

Oszuści podszywają się pod portal informacyjny
Fot. Facebook (screen)
Oszuści podszywają się pod portal informacyjny

“Wystarczy chwila zastanowienia, aby stwierdzić, że konto, z którego został udostępniony link, jest fikcyjne oraz strona, na której, rzekomo są umieszczone informacje o całym zdarzeniu, również jest podejrzana. Klikając w takie linki, możemy paść ofiarą cyberprzestępców, których celem jest zdobycie danych do naszych kont i haseł. Informacje te mogą posłużyć do wyłudzenia danych osobowych i przejęcia konta, a następnie oszustwa między innymi metodą na BLIK-a. Jeśli wydaje się nam, że dana strona jest nieprawdziwa i podejrzana, nie klikajmy w nią i pod żadnym pozorem nie udostępniajmy tego dalej” - ostrzegają policjanci.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Lubuska Policja/Facebook

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET