Afera Piebiaka. KRS potępiła zachowanie sędziów
Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) odniosła się do publikacji Onetu w sprawie zorganizowanej akcji nagonki na sędziów przeciwnym zmianom w wymiarze sprawiedliwości. Rzecznik KRS Maciej Mitera powiedział, że „taka działalność zasługuje na najwyższe potępienie”.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
– Prezydium KRS z ogromnym zaniepokojeniem przyjmuje doniesienia medialne dotyczące zachowań urzędujących sędziów, polegających na inspirowaniu lub nadzorowaniu zorganizowanej akcji insynuacji i oskarżeń pod adresem innych sędziów – mówił Maciej Mitera.
Rzecznik KRS podkreślił, że chociaż sędziowie jako osoby sprawujące władze publiczną mogą być zawsze „adresatem krytyki społecznej i medialnej”, to należy „stanowczo zaprotestować przeciwko takim działaniom, które zostały ujawnione w ostatnich dniach”.
– Taka działalność zasługuje na najwyższe potępienie i uchybia godności urzędu sędziego – podkreślił.
– W ocenie prezydium KRS niezbędne jest zbadanie wszystkich doniesień medialnych przez organy ścigania oraz przez właściwego rzecznika dyscyplinarnego sędziów. Prezydium KRS oczekuje, że członkowie KRS, których nazwiska pojawiają się w mediach w związku z tą aferą, niezwłocznie złożą pisemne wyjaśnienia co do swojego udziału w tym procederze – powiedział Mitera.
Z kolei na pytanie, czy wymieniany w środowych informacjach Onetu Tomasz Szmydt będzie nadal pracował dla KRS, Mitera odpowiedział, że „kierownictwo Rady w trybie pilnym odwołało go z urlopu”. „Zażądało w trybie natychmiastowym wyjaśnień i po złożeniu tych wyjaśnień będą podjęte decyzje” – dodał.
Mitera poinformował też, że najbliższe posiedzenie KRS zaplanowano na 29-30 sierpnia.
„Farma trolli” w resorcie sprawiedliwości
Portal Onet opisał w poniedziałek kontakt, jaki w mediach społecznościowych wiceszef MS Łukasz Piebiak utrzymywał z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje hejtu dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza.
Działania Emilii miały polegać na anonimowym rozsyłaniu, m.in. do mediów i sędziów, kompromitujących materiałów. Miało to się odbywać za wiedzą wiceministra. Po tych doniesieniach Piebiak podał się do dymisji.
We wtorek wieczorem Onet opublikował kolejny artykuł, w którym napisał, że współpracownik Łukasza Piebiaka, sędzia Jakub Iwaniec, „dostarczał internetowej hejterce Emilii haki na Krystiana Markiewicza, szefa stowarzyszenia Iustitia”.
„W korespondencji podawał dokładne informacje o dziecku Markiewicza, a także wysyłał telefony jego rzekomej kochanki i jej męża – podał portal. Müller poinformował w środę w rozmowie w Rp.pl, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro skrócił delegację sędziego Jakuba Iwańca w resorcie.
Kolejny artykuł w sprawie Onet opublikował w środę wieczorem. Wynika z niego, że sędzia Konrad Wytrykowski, który jest członkiem Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, wpadł na pomysł akcji wysyłania pocztówek z wulgarnym napisem do I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf.
Wytrykowski miał należeć do zamkniętej grupy na komunikatorze WhatsApp o nazwie „Kasta”, która wymieniała się pomysłami na oczernianie niektórych sędziów.
Według informatorów Onetu członkami tej grupy mieli też być m.in. niedawny wiceszef MS Łukasz Piebiak, sędzia Jakub Iwaniec, a także Tomasz Szmydt z biura prawnego Krajowej Rady Sądownictwa oraz członkowie KRS: Maciej Nawacki i Jarosław Dudzicz.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET