Dźgnął nożem przyjaciela matki. "Dwukrotnie ugodził, po czym uciekł"

2 min. czytania
10.05.2021 17:56
Obserwuj nas na Google

Zarzuty usiłowania zabójstwa i uszkodzenia ciała, a także posiadania narkotyków, usłyszał 23-latek, który w Chrzanowie (woj. małopolskie) ugodził nożem przyjaciela swojej matki. Mężczyzna trafił do tymczasowego, trzymiesięcznego aresztu, grozi mu dożywocie.

Policja
fot. KPP Chrzanów

Chrzanów. W sobotę pod numer alarmowy 112 zadzwonił 40-latek. Powiedział, że został ugodzony nożem przez dwóch nieznanych mężczyzn. Ale przyjaciółka rannego podała policji zupełnie inną wersję zdarzeń.

Chrzanów. Chciał zabić przyjaciela matki. Policji zgłosił, że sam został dźgnięty nożem

"Szybko okazało się, że zgłoszenie o dwóch nieznanych mężczyznach, którzy mieli zaatakować 40-latka, było nieprawdą. Do zdarzenia miało bowiem dojść w mieszkaniu na jednym z osiedli w Chrzanowie. Gdy w lokalu przebywała kobieta oraz pokrzywdzony, do środka wszedł 23-letni syn kobiety. Między całą trójką doszło do nieporozumień i w trakcie przepychanek 23-latek chwycił nóż i dwukrotnie ugodził przyjaciela matki, po czym uciekł z mieszkania" – podała policja.

Redakcja poleca

Kobieta z rannym przyjacielem wezwali taksówkę i odjechali w kierunku centrum miasta. Na przystanku komunikacji miejskiej przy ul. Niepodległości 40-latek zadzwonił na policję, opowiadając zmyśloną historię o dwóch nieznanych sprawcach, chcąc wezwać pogotowie, by udzieliło pomocy rannemu. W mieszkaniu kobiety policja zabezpieczyła nóż, a w mieszkaniu jej syna znalazła marihuanę i amfetaminę, a także uprawę konopi indyjskich.

23-latkowi prokuratura w Chrzanowie postawiła pięć zarzutów – m.in. usiłowania zabójstwa, uszkodzenia ciała, posiadania środków odurzających. Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego, trzymiesięcznego aresztu. Podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawiania wolności.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET