Egzaminy ósmoklasisty zostaną odwołane? „Darujmy uczniom"
Egzamin ósmoklasisty i inne egzaminy kończące etap nauczania zdaniem dyrektorki jednej z warszawskich szkół powinny zostać w tym roku szkolnym odwołane. - Darujmy im. To rocznik, który ma za sobą bardzo ciężki rok – mówiła w Polsat News.
Egzamin ósmoklasisty powinien zostać odwołany – to zdanie Danuty Kozakiewicz, dyrektorki Szkoły Podstawowej nr 103 w Warszawie. - Jestem całkowicie za odwołaniem egzaminów ósmoklasisty i tych kończących etap nauczania. My nie sprawdzamy w zasadzie niczego poza odpornością na stres i stanem przygotowania konkretnej szkoły do prowadzenia nauki zdalnej - powiedziała w poniedziałek w „Polsat News".
Jak dodała, egzamin kończący dany etap powinien "sprawdzać kompetencje, umiejętności i wiedzę ucznia", a teraz "sprawdzane będzie co innego". - Kontynuowanie tego egzaminu służy jedynie temu, by utrzymać Okręgową Komisję Egzaminacyjną, żeby mieć jakiś system naboru wyższego stopnia edukacji. Ten system można zmienić, w każdym momencie, natomiast dzieci żyją w permanentnym lęku i stresie. Darujmy im. To rocznik, który ma za sobą bardzo ciężki rok - zaapelowała Kozakiewicz.
Jej opinia wywołała w sieci niemałe zamieszanie. „Wstyd, pani dyrektor”, „Może w ogóle odpuśćmy wszelkie testowanie, bo młodzież się zestresuje”, „Po co uczyć, dajmy wszystkim 5 ze wszystkich przedmiotów i nie będzie problemu”, „Te egzaminy to namiastka normalności - uczniowie potrzebują celów” – piszą internauci.
Niektórzy wprost zarzucają nauczycielom lenistwo. „Ta epidemia udowodniła, że nauczyciele to zwykłe lenie. Od razu opiniowali za nauczaniem zdalnym, bo przecież lekcje po 10-30 minut, w domu siedzą i pieniądze dostają. Oczywiście nie pomyśleli o ludziach, którzy uczą np. w szkołach językowych, którzy nie mogą sobie pozwolić na takie olewanie uczniów, jak państwowe pijawki” – komentuje jedna z internautek.
Egzamin ósmoklasisty z "odchudzonym" materiałem?
Nauczyciele zwracają jednak uwagę, że podczas epidemii Covid-19, ucząc się zdalnie, nie da się przerobić w całości wymaganego materiału. - Trzeba się nad tym materiałem porządnie zastanowić. I to teraz, a nie na miesiąc czy dwa miesiące przed egzaminem - mówi nam Karolina, nauczycielka języka angielskiego z Wrocławia. - Wytyczne dotyczące tego, jak egzamin będzie wyglądać i jaki materiał będzie na nim wymagany, trzeba opracować jak najszybciej - dodaje.
O egzaminach ósmoklasisty mówił w poniedziałek też w „Dzienniku Gazecie Prawnej” minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Na pytanie, czy ich nie "odpuszcza", zapewnił, że w tej sprawie słucha wszystkich głosów. - Chcemy ograniczyć zakres materiału do egzaminów. Ma on być adekwatny do wiedzy nabytej przez uczniów m.in. podczas kształcenia zdalnego - zapowiedział.
RadioZET.pl/Polsat News/Dziennik Gazeta Prawna
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET