`

Wjechał na przejeździe tuż pod pociąg. Wyszedł z auta ze złamaną nogą

1 min. czytania
29.11.2019 10:33
Obserwuj nas na Google

O niespotykanym szczęściu może mówić kierowca osobowej mazdy, który wczoraj o poranku wjechał na przejeździe kolejowym pod pociąg regionalny. O ile większość takich wypadków kończy się śmiercią kierowcy na miejscu, w tym przypadku skończyło się jedynie na złamanej nodze…

Przejazd kolejowy
fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Goleniowie, Facebook

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ten błąd kierowca zapamięta do końca życia. Jak podaje serwis Straży Pożarnej w Goleniowie, osobowa mazda wjechała na niestrzeżonym przejeździe między Goleniowem a Marszewem (woj. zachodniopomorskie) tuż pod szynobus.

Pociąg staranował samochód na przejeździe. Nie żyją trzy osoby

"Głos Szczeciński" donosi, że był to skład Polregio, maszyna SA139. Kierowcą auta okazał się 52-latek. Chwilę po zderzeniu z pociągiem próbował na własną rękę wyjść z pojazdu.

Z relacji maszynisty wiem, że pan już po zdarzeniu próbował sam wyjść z auta. Nie odniósł większych obrażeń, doznał urazu nogi - ogniomistrz Dariusz Schacht, KP PSP Goleniów

 

Zdarzenie wyglądało dramatycznie. Kierowca, który trafił do szpitala ze złamaną nogą, może mówić o niewyobrażalnym szczęściu w nieszczęściu. Z racji uszkodzenia pociąg skład Pesy nie wróci na razie do kursowania. 

RadioZET.pl/Głos Szczeciński/KM PSP Goleniów

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET