10 maja idę na wybory prezydenckie. Chodź ze mną! Dołącz do wydarzenia Radia ZET na Facebooku
Do tragedii doszło w Jakubowicach w województwie świętokrzyskim. Na numer 112 zadzwoniła w piątkowe popołudnie 57-latka. Kobieta poinformowała, że nie może się skontaktować z dwoma synami, którzy są w piwnicy budynku, pełniącej funkcję przechowalni warzyw. Po tym zgłoszeniu kobieta zeszła do piwnicy, aby sprawdzić, co się stało.
Na miejsce przyjechała straż pożarna. Strażacy ewakuowali z piwnicy trzy nieprzytomne osoby: dwóch braci w wieku 27 i 30 lat oraz ich matkę.
Podjęto natychmiastową akcję reanimacyjną. Niestety życia mężczyzn nie udało się uratować. Ich matka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Kielcach
— powiedział kpt. Mateusz Tarka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
Małżeństwo z Karwodrzy nie żyje. „Żona była uderzana twardym narzędziem w głowę”Do tragedii doszło prawdopodobnie wskutek deficytu tlenu. Strażacy przy użyciu detektorów wielogazowych zbadali atmosferę w piwnicy. Poziom tlenu wynosił tylko 1,5 procent - norma to około 21 procent tlenu.
Postępowanie prowadzone przez policję pod nadzorem prokuratury ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET