12-latka uratowała swoją koleżankę przed samobójstwem. Poruszający list matki

2 min. czytania
14.05.2021 19:51
Obserwuj nas na Google

12-letnia mieszkanka Koluszek (woj. łódzkie) dowiedziała się, że jej poznana w internecie koleżanka z Warszawy chce popełnić samobójstwo. Dzięki szybkiej interwencji dziewczynki oraz policji, udało się zapobiec tragedii. Poruszający list z podziękowaniami dla rówieśniczki córki z Koluszek oraz funkcjonariuszy napisała matki dziewczynki ze stolicy. 

12-latka z Koluszek
fot. KPP Łódź-Wschód

Jak przekazała w piątek Aneta Kotynia z Komendy Policji Powiatu Łódzkiego Wschodniego, zdarzenie miało miejsce 27 kwietnia. Nastolatka z Koluszek rozmawiała w sieci z poznaną wcześniej przez internet rówieśniczką.

Tego dnia koleżanka zwierzyła się jej, że myśli o popełnieniu samobójstwa. Koluszkowianka natychmiast powiedziała o tym swojemu starszemu bratu, który pomógł jej się skontaktować z miejscową policją. Co ciekawe, dziewczynki nigdy wcześniej się nie spotkały. 

Redakcja poleca

- Natychmiast podjęto działania, które utrudniał fakt, że znajoma z sieci podawała nieprawdziwe województwo zamieszkania oraz inny wiek. Liczyła się każda minuta i jak najszybsze dotarcie do właściwej dziewczynki. Skrupulatna praca śledczych doprowadziła do miejsca, z którego faktycznie wysłana była wiadomość. Okazało się, że niepokojąca korespondencja pochodziła od 12-letniej mieszkanki Warszawy. Policjanci z Koluszek skontaktowali się natychmiast ze stołecznymi funkcjonariuszami, którzy dotarli do nastolatki. Dziewczynka przyznała w obecności mamy, że poważnie myślała o popełnieniu samobójstwa - zrelacjonowała Kotynia.

Matka 12-latki z Warszawy napisała list. Dziękuje rówieśniczce córki z Koluszek

W liście skierowanym na ręce komendanta koluszkowskiej komendy matka 12-latki w poruszający sposób wyraziła swoje podziękowania wszystkim osobom zaangażowanym w poszukiwania jej córki. Jak zaznaczyła, ze względu na obowiązujące przepisy, nie jest w stanie osobiście dotrzeć do internetowej koleżanki swojego dziecka, której prawdopodobnie nigdy nie zdoła się odwdzięczyć za to, co zrobiła.

Policjanci pojawili się u nas w domu i poinformowali mnie o sytuacji, która jak mi się wydawało, mnie nigdy nie spotka. Moje dziecko chciało popełnić samobójstwo. Jak się okazało, nie radzi sobie z obecną sytuacją. Ponad roczne odseparowanie od rówieśników, brak kontaktu z bliskimi, wszechobecne zakazy, ogólna złość, przygnębienie i niemoc związana z sytuacją covidową to są powody, przez które umysły młodych ludzi nie wytrzymują - matka 12-latki z Warszawy

"Na szczęście sytuacja została szybko opanowana. Obawiam się, że gdyby sprawa nie ujrzała światła dziennego, mogłoby się to skończyć tragedią" - napisała matka dziewczynki.

W piątek zastępca komendanta powiatowego podinspektor Sebastian Augustyniak wraz z zastępcą burmistrza Koluszek Krystyną Lewandowską złożyli serdeczne podziękowania 12-letniej mieszkance Koluszek i jej rodzicom za niezwykłą dojrzałość i empatię, jaką się wykazała w tak młodym wieku.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET