W trakcie jazdy jej auto stanęło w ogniu. Ewakuowała się z małym dzieckiem

1 min. czytania
10.02.2020 11:43
Obserwuj nas na Google

O wielkim szczęściu może mówić kobieta, której zapalił się wczoraj samochód w Konstantynowie (woj. łódzkie). W krótkim czasie w ogniu stanęła cała maszyna. Z relacji strażaków ochotników wynika, że w ostatniej chwili kobieta ewakuowała się z małym dzieckiem…

Konstantynów pożar samochodu
fot. OSP Konstantynów Facebook

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do pożaru samochodu doszło wczoraj po południu na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Łaskiej w Konstantynowie. Jak przekazali druhowie z OSP Konstantynów, maszyna zapaliła się w trakcie jazdy.

W chwili przybycia strażaków palił się cały samochód. Z relacji ochotników wynika, że dopiero wtedy uruchomiła się syrena alarmowa.

Bus z dziećmi zapłonął w czasie jazdy. Maluchy wracały z kolonii

W ostatniej chwili z płonącej maszyny ewakuowała się matka z małym dzieckiem. Strażacy ugasili pojazd. "Życie Pabianic" podało z kolei, że pasażerowie nie potrzebowali opieki medycznej. Osobowy opel spłonął doszczętnie, straty oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych. 

Prawdopodobną przyczyną pożaru miało być zwarcie w instalacji elektrycznej.

RadioZET.pl/OSP Konstantynów

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET