`

Po narkotykach wsiadł za kierownicę. Zabił dwie nastolatki

2 min. czytania
02.04.2019 13:34
Obserwuj nas na Google

10 lat więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i po 15 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziców ofiar – na taki wyrok skazał we wtorek Sąd Rejonowy w Nowym Mieście Lubawskim kierowcę, który potrącił śmiertelnie dwie 15-latki. 

fot. Flickr

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

W chwili wypadku 28-letni kierowca Radosław G. był pod wpływem substancji psychoaktywnych, m.in. amfetaminy i ecstasy, co potwierdziła opinia biegłych zlecona przez prokuraturę.

We wtorek nowomiejski sąd uznał Radosława G. za winnego wszystkich czynów zarzuconych mu w akcie oskarżenia. Skazał go za umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, polegające na niedostosowaniu prędkości i techniki jazdy do warunków panujących na drodze oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających i spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Jak ustalono podczas procesu, kierowca o 37 km na godz. przekroczył prędkość dozwoloną w terenie zabudowanym.

Sąd orzekł wobec Radosława G. karę łączną 10 lat więzienia i dożywotnio zakazał mu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Skazany ma zapłacić rodzicom ofiar po 15 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez nich krzywdę. Ma też wpłacić 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Wyrok nie jest prawomocny. Sąd utajnił uzasadnienie wyroku, ponieważ proces toczył się za zamkniętymi drzwiami ze względu na dobro rodzin ofiar wypadku.

Łąkorz. Śmiertelne potrącenie dwóch nastolatek 

Do wypadku doszło rok temu w miejscowości Łąkorz (pow. nowomiejski, woj. warmińsko-mazurskie). Kierujący osobowym audi na prostym odcinku drogi powiatowej znacznie przekroczył dozwoloną prędkość i potrącił dwie 15-letnie dziewczyny jeżdżące na rolkach.

Tragedia na Mazurach. Kierowca potrącił nastolatki na rolkach. Obie nie żyją

Pomimo podjętych przez służby ratunkowe prób reanimacji jedna z nastolatek zmarła na miejscu zdarzenia, a druga w trakcie transportu do szpitala.

Jak podawała po wypadku policja, Radosław G. był wcześniej karany w związku z popełnieniem przestępstw przeciwko zdrowiu i mieniu.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET