Pchały zepsuty samochód wzdłuż drogi. Nagle wjechał w nie pijany kierowca
Obywatel Mołdawii wjechał samochodem w dwie kobiety, które na nieoświetlonym odcinku drogi pchały swoje auto. Kierowca miał ponad promil alkoholu w organizmie. Jedna z kobiet z poważnymi obrażeniami wewnętrznymi trafiła do szpitala.
O zdarzeniu, do którego doszło w niedzielę w nocy, poinformowała w poniedziałek rzeczniczka policji w Łódzkiem, Joanna Kącka.
Uderzył w nie, gdy pchały inny samochód
Wypadek zdarzył się na drodze wojewódzkiej w miejscowości Budziszewice. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 30-letni obywatel Mołdawii wjechał samochodem marki Opel Corsa na dwie kobiety, które na nieoświetlonym odcinku drogi pchały samochód marki Renault Laguna, w którym zabrakło paliwa.
Samolot runął na parking. Wszyscy zginęliW momencie zdarzenia za kierownicą Laguny siedział 23-letni mieszkaniec gminy Budziszewice. Pasażerki pojazdu pomagały w zepchnięciu auta do pobliskiej stacji benzynowej. – Mimo że auto miało włączone światła mijania oraz światła awaryjne, Opel potrącił kobiety, a następnie uderzył w pchany przez nie pojazd – wyjaśniła Kącka.
Poszkodowane trafiły do szpitala
W wyniku zdarzenia jedna z kobiet, 19-lenia mieszkanka Koluszek, doznała poważnych obrażeń wewnętrznych i trafiła do szpitala. Druga z poszkodowanych, 38-letnia mieszkanka gminy Budziszewice, również odniosła obrażenia, ale jej stan nie wymagał hospitalizacji.
Jak ustalono, kierujący oplem miał ponad promil alkoholu w organizmie. Pozostali uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Sędzia sądu okręgowego brał udział w kolizji. Był pijany i zbiegł z miejsca zdarzeniaRadioZET.pl/PAP/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET