`

Maseczki na powietrzu zniesione od 15 maja. "Nie powinniśmy czekać aż tak długo"

2 min. czytania
28.04.2021 18:19
Obserwuj nas na Google

Obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni otwartej powinien zostać zniesiony wcześniej - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową prof. Robert Flisiak, odnosząc się do zapowiedzi rządu o zniesieniu tego obostrzenia 15 maja, o ile nowych zakażeń będzie mniej niż 15 na 100 tys.

Maseczki
fot. Jakub Kamiński/East News (zdjęcie poglądowe)

Zniesienie obowiązku noszenia maseczek na otwartej przestrzeni (przy zachowaniu dystansu 1,5 m) jeśli wskaźnik zakażeń na 100 tys. osób spadnie poniżej 15 - taki ruch planuje rząd od 15 maja. Bez zmian pozostanie obowiązek zakrywania nosa i ust za pomocą maseczki w pomieszczeniach. 

Prof. Flisiak: maseczki na świeżym powietrzu powinny być zniesione wcześniej

Tę - oraz inne - decyzję, związaną z kalendarzem luzowania obostrzeń, ogłosili podczas środowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski. O komentarz został przez Polską Agencję Prasową poproszony prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

Do zniesienia obowiązku noszenia maseczek w otwartej przestrzeni powinno dojść zdecydowanie wcześniej, choćby już teraz. Na ten element obluzowania obostrzeń nie powinniśmy czekać aż tak długo - prof. Robert Flisiak

Dodał, że na otwartej przestrzeni należy jednak pamiętać o zachowaniu dystansu - 1,5 metra. Wcześniej prof. Flisiak mówił, że warunki zewnętrzne nie sprzyjają szerzeniu się wirusa. W otwartej przestrzeni następuje rozrzedzenie cząstek wirusa, a przecież ryzyko zakażenia jest proporcjonalne do gęstości materiału zakaźnego i masywności ekspozycji organizmów narażonych na zakażenie.

Dopytywany, dlaczego jednak ten rygor nadal obowiązuje, powiedział, że minister Adam Niedzielski wskazywał na trudność utrzymania dyscypliny w społeczeństwie i jeżeli ten obowiązek uniwersalny i kluczowy by się różnicowało, trudno byłoby go egzekwować.

Kiedy zniesione maseczki w pomieszczeniach? Prof. Flisiak: to wyklaruje się w sposób naturalny

Prof. Flisiak nie był w stanie podać nawet przybliżonego terminu, w którym maseczki moglibyśmy zdjąć w zamkniętych przestrzeniach. - To wyklaruje się w sposób naturalny - będziemy widzieć, jaka będzie sytuacja - dodał.

Redakcja poleca

- Boję się tylko jednego, że gdy wyda się nam, że wirusa już nie ma to kolejki, które w tej chwili ustawiają się do szczepienia, znikną i społeczeństwo przestanie się szczepić. Ci, co się nie zaszczepili, stwierdzą "a przeciw czemu?", a potem będziemy mieli kolejną falę zakażeń wraz z pójściem do szkół dzieci we wrześniu- przestrzegł. Przypomnijmy, że minister Niedzielski mówił, że poszczególne regiony, jeśli chodzi o średnią liczbę zakażeń na 100 tys. mieszkańców, zbliżyły się do siebie.

- W tej chwili ta rozpiętość wygląda w ten sposób, że w regionie, który cały czas jest najbardziej dotkniętym epidemią, czyli na Śląsku, ten wskaźnik zachorowań jest już praktycznie poniżej 30. A w regionie, który jest na drugim biegunie - w woj. podlaskim - mamy powyżej 10, więc ta relacja zróżnicowania jest niecałe 3 do 1. Wcześniej to zróżnicowanie było większe - podkreślił lekarz. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET