Matura. Znane jest źródło przecieków? Trwają przesłuchania, CKE wytypowała osobę
Matura 2020. Mirosława Chyr, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazała, że "trwają przesłuchania, staramy się dotrzeć do źródła przecieków materiałów egzaminacyjnych". Z informacji przekazanych przez śledczych wynika, że CKE w zawiadomieniu wskazała możliwe źródło przecieków.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie przecieków maturalnych. Dokładnie chodzi o egzamin dojrzałości z języka polskiego oraz matematyki. Zawiadomienie złożyła Centralna Komisja Egzaminacyjna.
Matura 2020. Przecieki: trwają przesłuchania
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazała, że czynności w tej sprawie zlecono Komendzie Stołecznej Policji. Mają one trwać do końca lipca. Mirosława Chyr dodała, że obecnie trwają przesłuchania.
Z informacji śledczych wynika, że CKE w zawiadomieniu wskazała osobę, "którą można typować jako odpowiedzialną za to zdarzenie".
Matura 2020. Przecieki z języka polskiego
W dzień egzaminu maturalnego z języka polskiego (przed jego rozpoczęciem) około godziny 6:30 na Podlasiu zanotowano wzrost wyszukiwań w Google Trends frazy "wesele elementy fantastyczne". Internauci wpisywali je 8 czerwca między 7 a 9 rano. Jak informował profil "Emocje w sieci", szukano także konkretnego tematu.
Od godz. 7 rano wyszukiwano też dokładny temat z #matura2020. "Jak wprowadzenie elementów fantastycznych do utworu wpływa na przesłanie tego utworu? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanych fragmentów <>
Zauważono także, że przed rozpoczęciem matury z języka polskiego zanotowano pojedyncze wyszukiwania frazy "Anna Kamieńska".
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET