Wyciekły pytania z matury? Sprawę "Wesela" zbada prokuratura
Matury 2020 trwają już trzeci dzień. Dziś maturzyści mierzą się z egzaminem z języka angielskiego na poziomie podstawowym i rozszerzonym. W poprzednich dniach pisali egzaminy z matematyki i języka polskiego i właśnie one budzą pewne wątpliwości. Mówi się, że mogło dojść do przecieków. Jak ustaliło Radio ZET, sprawie przyjrzy się prokuratura.
Wyciek podczas matury 2020? O takich podejrzeniach pisaliśmy już w poprzednich dniach. Najpierw w poniedziałek, gdy tuż przed maturą z języka polskiego narzędzia Google Trends wykryły nagły wzrost wyszukiwania haseł związanych z "Weselem" i „elementami fantastycznymi”, który zresztą nastąpił tylko w województwie podlaskim. Potem podczas matury z matematyki, gdy przed godz. 8 rano internauci mieli wpisywać w wyszukiwarce Google hasło "osią symetrii paraboli". Pytanie dotyczące wspomnianej osi symetrii paraboli pojawiło się potem na egzaminie maturalnym.
Co więcej, jedna z internautek na Twitterze zwróciła się do CKE. Zamieściła zdjęcia odpowiedzi zadań z egzaminu maturalnego z matematyki z informacją, że maturzyściz Podlasia wyniki znali już o godz. 8. - Nie wiemy, czy jest to wyciek. Widzimy jedynie zdjęcia jakichś kartek. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy to nie żarty - powiedział "Gazecie Wyborczej" szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej dr Marcin Smolik.
Dyrektor jednej ze szkół powiedział anonimowo w rozmowie z "Wyborczą", że do wycieku mogło dojść np. w przypadku tzw. matur domowych. - Do abiturienta przyjeżdża komisja, ten arkusz moim zdaniem mają spokojnie dwie godziny wcześniej. Co za problem go otworzyć? - powiedział.
Matura 2020 - doszło do wycieku?
W oświadczeniu przesłanym do redakcji RadioZET.pl CKE wyjaśniła, że zostanie złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. "W związku z informacjami dotyczącymi możliwych wywołań w Google fraz związanych z tematem tegorocznego egzaminu maturalnego z języka polskiego na poziomie podstawowym z terenu województwa podlaskiego przed godz. 9:00, CKE informuje, że dziś na policji zostanie złożone w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Dalsze kroki będą uzależnione od ustaleń śledczych" - czytamy w oświadczeniu Sekretariatu Dyrektora CKE. Na razie nie ma mowy o unieważnieniu egzaminu.
W środę do sprawy odniosła się Komenda Główna Policji. Na Twitterze poinformowała, że jest w stałym kontakcie z MEN i z Komisją oraz że materiały przekazane przez CKE funkcjonariusze analizują wspólnie z prokuraturą. „Chcemy wspólnie jak najszybciej wyjaśnić sprawę” – zapewniła policja.
Jak z kolei ustalił reporter Radia ZET Michał Dzienyński, sprawa rzekomego wycieku tematów maturalnych (ale tylko z języka polskiego) trafiła już do prokuratury, bo warszawska policja przekazała śledczym zawiadomienie CKE. Obecnie trwa analiza materiału.
Więcej o tegorocznych maturach dowiesz się poniżej:
- Matura 2020 - zasady bezpieczeństwa związane z koronawirusem
- Matura 2020 - kiedy będą? Sprawdź daty i terminy
- Matura 2020 - arkusze CKE, pytania i odpowiedzi
- Matura 2020 - ANGIELSKI: ODPOWIEDZI, arkusz POZIOM PODSTAWOWY
- Matura 2020 - MATEMATYKA: odpowiedzi, arkusz CKE, zadania, rozwiązania
- Matura 2020 - POLSKI: odpowiedzi, arkusz CKE, rozwiązania zadań
- Czy trzeba zdać rozszerzenie z matury? Ile procent trzeba mieć, żeby zdać egzamin?
- Kiedy będą wyniki matur 2020. Jak sprawdzić w OKE i jak się zalogować?
RadioZET.pl/PAP/Polcja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET