Wojewódzki i Szyc w obliczu hejtu. Po filmie Latkowskiego grożą im śmiercią
Borys Szyc i Kuba Wojewódzki, gwiazdorzy wspomniani w filmie „Nic się nie stało” Sylwestra Latkowskiego, stali się celem nie tylko nagonki, a wręcz hejtu i gróźb. Dowodzą tego kolejne wpisy pełne mowy nienawiści w sieci.
‘’ Nic się nie stało’’, czyli film o pedofilii w świecie celebrytów ze światka Sopotu, jest dziś na ustach całej Polski. Zyskał przychylność prorządowych mediów, wielu komentatorom dał wręcz przyzwolenie na ohydne ataki na podczepione do produkcji gwiazdy.
O kontrowersyjnej produkcji i chwytach reżysera mówią dziś m. in. Borys Szyc i Kuba Wojewódzki. Latkowski połączył ich życiorys ze zjawiskiem pedofilii. Dał do zrozumienia, że gwiazdy milczą, ale wiedzą, że w Zatoce Sztuki dochodziło do gwałtów. Twardych dowodów jednak nie podał.
Borys Szyc i Kuba Wojewódzki zaszczuci w sieci. Grożą im śmiercią
Film wyemitowany przez TVP rozpętał piekło wobec artystów pokazanych przez Latkowskiego w feralnym miejscu. Internauci zaczęli grozić Szycowi i Wojewódzkiemu. Aktor pokazał wręcz groźby kierowane do niego przez hejterów.
Latkowski: Najbardziej zakłamane środowisko to dziennikarze, aktorzy i celebryciZnaczna część dziennikarzy dostrzega, że producent chcący pokazać drugą stronę koszmaru pedofilii – jej obecność w świecie celebrytów – uczynił ich nieomal winnymi, bez pokazania dowodów. Efekt? Relację bez cenzury pokazał na Instagramie sam Borys Szyc. Zarówno on, jak i Kuba Wojewódzki zapowiedzieli, że pozwą reżysera do sądu.
RadioZET.pl/Instagram
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET