`

Nowy rok szkolny 2022/2023. Wróci nauka zdalna? Czarnek zabrał głos

2 min. czytania
27.08.2022 10:19
Obserwuj nas na Google

1 września uczniowie rozpoczną nowy rok szkolny w trybie stacjonarnym. Rodzice zastanawiają się, czy w przyszłości nie zajdzie konieczność powrotu do nauki zdalnej. Przemysław Czarnek jest przekonany, że powtórka z historii nam nie grozi. 

Przemysław Czarnek
fot. Pawel Wodzynski/East News

Nowy rok szkolny 2022/2023 rozpocznie się tradycyjnie 1 września. Czy istnieje ryzyko, że w związku z pandemią COVID-19 do szkół wróci nauka zdalna? Głos w tej sprawie zabrał szef MEiN Przemysław Czarnek.

Nauka zdalna także w roku szkolnym 2022/2023?

Minister edukacji i nauki w wywiadzie dla PAP wyraził nadzieję, że zbliżający się rok szkolny będzie pierwszym od dwóch lat bez zdalnego nauczania. – Jestem o tym głęboko przekonany, choć nie dałbym sobie za to palca obciąć, bo nie wiadomo, co się jeszcze będzie działo. Przecież dwa i pół roku temu nikt się nie spodziewał, że będziemy zamknięci przez jakiś czas w naszych domach – powiedział szef MEiN.

Redakcja poleca

– Jak dziś patrzę na swoje zdjęcie z momentu powoływania mnie na ministra edukacji i nauki przez Pana prezydenta, to wyglądamy tam obaj, przepraszam, ale śmiesznie. Jak to zdjęcie ktoś będzie oglądał za trzy lata, to pomyśli – mam nadzieję – "nienormalni" – dodał Czarnek. 

– Wirus zabił mnóstwo ludzi na świecie. Ale dziś jestem przekonany, że powtórka z historii nam nie grozi. Nauczyliśmy się żyć w stanie tego zagrożenia. Jesteśmy też uodpornieni w jakimś zakresie, duża część z nas jest zaszczepiona, a ten COVID-19 także zmutował i jest mniej zjadliwy niż jego pierwsze warianty – stwierdził minister.

Ukraińskie dzieci w polskich szkołach

Czarnek był dopytywany również o ukraińskie dzieci, z których wiele jest niezaszczepionych – nie tylko przeciwko koronawirusowi, ale także przeciwko polio, odrze czy gruźlicy. – My nie jesteśmy służbą sanitarną, oczywiście wykonamy wszystko to, co służby sanitarne nam zlecą, jako konieczne do zrobienia, tak jak przygotowywaliśmy szkoły na szczepienia czy powrót do stacjonarnej nauki – powiedział.

– Apeluję, żeby zadbać przede wszystkim o nasze i naszych dzieci bezpieczeństwo, żeby one były chronione za pomocą szczepień zawsze wówczas, kiedy to jest możliwe. A co do dzieci ukraińskich, to już służby sanitarne muszą zdecydować, w jaki sposób je zabezpieczać, żeby nie chorowały – podsumował.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET