Wypadł z okna hotelu, zginął na miejscu. Odwiedzał tam znajomego
Policja ustala okoliczności śmierci 52-letniego mieszkańca Płocka, który w sobotę wieczorem wypadł z okna hotelu w centrum tego miasta. Mężczyzna zginął na miejscu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w hotelu przebywał, odwiedzając znajomego.
- Mężczyzna, 52-letni mieszkaniec Płocka, wypadł z okna hotelu na ósmym piętrze. Zginął na miejscu. Okoliczności zdarzenia, do którego doszło w sobotę wieczorem, są obecnie ustalane – powiedział st. asp. Norbert Cibor z zespołu prasowego mazowieckiej policji.
Jak dodał funkcjonariusz w rozmowie z Polską Agencją Prasową, ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna, który wypadł z okna, przebywał wcześniej w hotelu, odwiedzając tam znajomego.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
- Na chwilę obecną nie można wykluczyć żadnej z możliwych wersji zdarzenia – zaznaczył Cibor. Wyjaśnił, iż aktualnie w sprawie prowadzone są czynności pod nadzorem prokuratura.
Zwłoki przed bramą wjazdową do szpitala. Makabryczne odkrycie podczas spaceruRadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET