Obserwuj w Google News

O tej policjantce mówi cała Polska. W akcji rodem z filmu uratowała samobójcę

Redakcja
1 min. czytania
12.08.2018 20:18

Sierż. Elżbieta Gąska uratowała życie mężczyźnie, który groził skoczeniem z dachu 15-piętrowego budynku. Policjantka przywiązała się do liny i prowadziła negocjacje z niedoszłym samobójcą kilkanaście metrów nad ziemią, narażając własne życie. Dzięki profesjonalnie przeprowadzonej rozmowie oraz szybkiej reakcji nie doszło do tragedii.

fot. Policja

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Około 2.00 w nocy dyżurny z komisariatu na warszwskim Bemowie otrzymał zgłoszenie o tym, że młody mężczyzna stoi na dachu 15-piętrowego budynku i chce popełnić samobójstwo. 

Przybyli na miejsce policjanci zauważyli mężczyznę, który stał na krawędzi budynku i w każdej chwili mógł skoczyć. Mężczyzna był roztrzęsiony i zdenerwowany. Policjantka widząc, co się dzieje, próbowała nawiązać z nim rozmowę. Mężczyzna twierdził, że nie chce już żyć i ma zamiar skoczyć.

Policjantka uratowała samobójcę 

Funkcjonariusze straży pożarnej udzielili wsparcia policjantce, używając wobec niej zabezpieczenia wysokościowego. Policjantka przywiązała się do liny i narażając własne życie natychmiast podjęła kroki, aby zapobiec tragedii. Cała sytuacja działa się dynamicznie. W pewnej chwili mężczyzna przesunął się na krawędź słupa. W tym momencie policjantka chwyciła go i przesunęła w głąb dachu. Był to jedyny moment, kiedy mogła się do niego zbliżyć i cofnąć go z niebezpiecznego miejsca.

Policjant zginął w wypadku. Pełnił służbę na motocyklu

Dzięki reakcji policjantki, która naraziła własne życie, ratując drugie, udało się zapobiec tragedii.

Sierżant Gąska od 3 lat pracuje w policji. Swoje zachowanie skwitowała: „Zrobiłam to, dla ratowania drugiego życia, to moja praca”.

RadioZET.pl/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET