Kraków pod wodą. Ewakuowane szkoły, zablokowany ruch tramwajowy, a wody będzie więcej
Zalane pola, ulice, podtopione posesje. Tak jest m.in. w Małopolsce, gdzie obowiązuje trzeci stopień ostrzeżenia przed deszczem. W Krakowie efekty nieustannych ulew to też awarie sieci trakcyjnej i sygnalizacji świetlnej, gigantyczne korki czy ewakuowani uczniowie. Niestety to wciąż nie koniec. W sobotę przez Kraków przejdzie fala wezbraniowa na Wiśle.
W stolicy Małopolski najgorzej jest w Krakowie-Bieżanowie. Tam, niedługo po wizycie po wizycie premiera Mateusza Morawieckiego, rzeka Serafa wystąpiła z brzegów i podtopiła ulice.
Poziom wody z godziny na godzinę rośnie też na Wiśle. Już teraz zalana jest część bulwarów. Po południu na rzece bezwładnie pływały motorówki i tramwaje wodne, które najprawdopodobniej zerwały się z lin z przystani wodnej.
Alert RCB znów działa: Uwaga, idzie fala wezbraniowaPodtopione są też ulice, a przejazd jest utrudniony. W czwartek w korkach stał niemal cały Kraków. Utrudnienia są też w ruchu tramwajowym. Na ul. Basztowej po godzinie 17 zwaliło się drzewo i zablokowało ruch tramwajów w obu kierunkach.
W czwartek w Krakowie ewakuowano 50 uczniów szkoły podstawowej nr 124 przy ul. Sucharskiego. Wcześniej ewakuowano też szkołę w Barwałdzie Górnym koło Wadowic.
Powódź 2019 w Krakowie. To jeszcze nie koniec
Tak trudna sytuacja potrwa jeszcze kilka dni. W sobotę przez Kraków przejdzie fala wezbraniowa na Wiśle. Hydrolodzy przewidują, że poziom wody w rzece może osiągnąć nawet siedem metrów, a to niemal dwa metry więcej od alarmu powodziowego. Jak jednak zapewniają urzędnicy z wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego krakowskiego magistratu, miasto jest przygotowane na falę wezbraniową.
Pomagali w ewakuacji psów z „Czekadełka”. Teraz sami rozpaczliwie proszą o wsparcieRadioZET.pl/ krakow.wyborcza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET