`

Powrót do szkół coraz bliżej. Minister Czarnek podał odsetek zaszczepionych uczniów i nauczycieli

2 min. czytania
19.08.2021 23:07
Obserwuj nas na Google

Szacujemy, że w środowisku nauczycielskim mamy od 70 do 80 proc. zaszczepionych – powiedział w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Szef MEiN przedstawił też założenia programu szczepień w nowym roku szkolnym. Podkreślił, że nie będzie przymusu, a jeśli zajdzie taka potrzeba, punkty szczepień zorganizowane zostaną w szkołach.

Przemysław Czarnek
fot. PAP/Mateusz Marek

Przemysław Czarnek w programie „To nas dotyczy” w TVP Lublin powiedział, jak mogą wyglądać szczepienia w roku szkolnym 2021/22. Minister edukacji przypomniał, że wczesną wiosną w systemie informacji oświatowej chętnych do zaszczepienia zarejestrowało się 590 tys. nauczycieli, spośród ok. 800 tys. nauczycieli, licząc łącznie z kadrą szkół wyższych.

Powrót do szkół. Jak będą wyglądały szczepienia?

– Przytłaczającą większość z nich zaszczepiła się podwójną dawką. W międzyczasie pozostali również w dużej części się szczepili. Szacujemy, że w środowisku nauczycielskim mamy od 70 do 80 proc. osób zaszczepionych. To nie jest zły poziom. W tym sensie dodatkowy przymus zaszczepienia wydaje się mało sensowny, akurat w tym środowisku – powiedział.

– Gdyby wszyscy zachowali się tak odpowiedzialnie jak nauczyciele, którym bardzo dziękuję, to mielibyśmy dzisiaj już tę odporność społeczną – dodał. Czarnek podkreślił, że nie ma też żadnych planów przymuszania uczniów do szczepienia. – Wiemy, że 20-30 proc. uczniów zaszczepiło się. Zachęcamy do tego, informujemy o potrzebie i o korzyściach płynących ze szczepień. Będziemy tę akację informacyjną kontynuować od 1 września – powiedział.

Redakcja poleca

"Przymusu zaszczepienia nie ma i nie będzie"

Minister zapowiedział, że w pierwszym tygodniu września dyrektorzy szkół będą proszeni o zebranie oświadczeń od rodziców, którzy chcieliby, aby ich dzieci zaszczepić w mobilnych punktach szczepień w szkołach.

– Jeśli dyrektorzy zbiorą odpowiednią liczbę oświadczeń, będzie to spora grupa i będą twierdzili, że jest sens zrobienia takiego mobilnego punktu szczepień, to my takie punkty szczepień będziemy przygotowywać po to, żeby dzieci i młodzież w towarzystwie rodziców zaszczepili się w szkołach. Wszystko zależy od rodziców i dyrektorów szkół – powiedział Czarnek. – Przymusu zaszczepienia się nie ma, nie będzie i nie będzie też podziału na dzieci zaszczepione i niezaszczepione – podkreślił minister.

RadioZET.pl/PAP - Agnieszka Gorczyca/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET