Powrót do szkół możliwy jeszcze przed maturami. Decyzja dopiero po świętach
Kiedy uczniowie wrócą do szkoły i czy w ogóle jest to możliwe przed końcem roku szkolnego? Zdaniem ministra edukacji - tak. W marcu to się jednak nie wydarzy, bo decyzje mają zapaść dopiero po Wielkanocy.
Powrót do szkół w klasach ósmych i maturalnych jest możliwy jeszcze przed czekającymi tych uczniów egzaminami - twierdzi minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. - Oczywiście, że powrót do nauki stacjonarnej dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych jest możliwy jeszcze w tym semestrze. Możliwy jest też powrót studentów, przynajmniej w trybie nauczania hybrydowego - mówił szef resortu edukacji podczas środowej konferencji prasowej. Jak jednak zastrzegł, wszystko zależy od sytuacji epidemicznej, a ta - przypomnijmy - idzie w złym kierunku. W środę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o drastycznym wzroście liczby zakażeń do niemal 16 tys. przypadków, co w 2021 roku jeszcze się nie zdarzyło.
- Wszystko zależy też od naszego zachowania i od stosowania się do obostrzeń, które rząd wprowadza właśnie po to, aby umożliwić decyzje, które poluzowałyby rygory również w oświacie i szkolnictwie wyższym - mówił Czarnek.
Powrót do szkół? Decyzja dopiero po Wielkanocy
Do ewentualnego powrotu dzieci do szkół odniósł się też na prowadzonej równolegle konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak mówił, decyzje w sprawie edukacji stacjonarnej będą podejmowane po Wielkanocy (w tym roku święta przypadają na początek kwietnia - red.) - pod warunkiem, że do tego czasu uda się dokończyć akcję szczepień nauczycieli, a liczba zachorowań na COVID-19 spadnie.
Szef MZ zapewnił, że rząd "robi wszystko, żeby akcja szczepieniowa uwzględniała nauczycieli, wykładowców, tak żeby możliwie szybko powrócić do edukacji stacjonarnej". - Bardzo bym chciał, żeby już ten okres absencji od tej nauki stacjonarnej, czyli nauki w trybie zdalnym, powoli się kończył, bo to ma też swoje konsekwencje - dodał.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET