Zagadkowe stworzenie w Tatrach. Internauci: Z daleka wyglądało jak wąż
Rzadkie zjawisko przyrodnicze pokazano na Facebooku Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na nagraniu widać pełzającą masę larw. Niektórzy z internautów byli zafascynowani, inni - wręcz przeciwnie. TPN wyjaśnił, co widzimy na filmie - to pleń.
Pleń, inaczej robak hufcowy to wyjątkowo rzadkie zjawisko. Pełznąca masa składająca się z tysięcy malutkich larw nie jednak niczym nowym. Mimo to jej widok wciąż budzi zdumienie, a u niektórych obrzydzenie.
Nagranie Aleksandry Jędruch i Tomka Kosnowicza opublikował na Facebooku Tatrzański Park Narodowy. "Pewnie zastanawiacie się, co to za dziwne stworzenie? To pleń – pełzająca wspólnie grupa larw muchówek gatunku ziemiórka pleniówka. Zawsze fascynuje ludzi swoim widokiem" - czytamy.
Jak wynika z komentarzy internautów pod postem TPN, zjawisko zaskakuje, ale też budzi postrach.
Widziałem coś takiego w Gorcach. Z daleka wyglądało jak wąż, a tu taka niespodzianka.Roznoszą bakterie i śmierdzą. Pełzające krocionogi zaatakowały na ŚląskuPrawie jak "Venom".Uciekałabym.Wygląda trochę przerażająco! Jak z innej planety.
Fascynujące zjawisko w Tatrach. Internautka: Uciekałabym
Pierwsze wzmianki o pleniu pochodzą z XVII wieku. Na Śląsku wierzono, że stworzenie to przynosi nieszczęście. Z kolei górale, nie zważając na uprzedzenia Ślązaków, zbierali i suszyli pleń, a następnie wykorzystywali do zabiegów magicznych. Rozsypywany w gospodarstwach i stodołach pleń miał zapewnić dobrobyt oraz dobre zbiory.
Z wierzeniami sprzed lat nie zgadzają się naukowcy. Ich zdaniem pleń nie ma w sobie nic magicznego. A rozprzestrzenianie się larw może być związane z brakiem pożywienia lub zbyt dużym nasłonecznieniem podłoża.
Pleń widywany jest bardzo rzadko. W Polsce od 1950 roku zaobserwowano około 90 przypadków. W ubiegłych latach podobne zjawisko sfilmowano w Bieszczadach w Nadleśnictwie Cisna i Baligród.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET