Neumann: PO będzie mieć 7 „jedynek” na liście Koalicji Europejskiej
Sławomir Neumann mówił w Gościu Radia ZET, ile „jedynek” na liście Koalicji Europejskiej do europarlamentu przypadnie Platformie Obywatelskiej. „Siedem. A reszta dla partnerów” – wyliczał przewodniczący klubu parlamentarnego PO-KO w rozmowie z Beatą Lubecką.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
– Pierwszą rzeczą, o jakiej rozmawialiśmy, to, że największa partia opozycyjna, jaką jest PO, w poparciu sondażowym musi mieć więcej jedynek i tu się nasi partnerzy zgodzili. Siedem jedynek będzie wskazanych przez PO – wskazywał Sławomir Neumann.
„Zobaczymy, jak na koniec będzie wyglądała lista”
– Jeśli siedem, to zostało w takim razie sześć. SLD dostanie trzy i PSL dostanie trzy? – pytała Beata Lubecka.
– Jest taka możliwość – odpowiedział gość programu.
Sławomir Neumann gościem Radia ZET we wtorek– Nowoczesna musi obejść się smakiem i Zieloni też? – dopytywała gospodyni Gościa Radia ZET.
– Zobaczymy, jak na koniec będzie wyglądała lista – mówił przewodniczący klubu PO-KO.
Zieloni dołączają do Koalicji Europejskiej– No przecież więcej tych jedynek nie będzie – zauważyła Lubecka.
– No nie będzie. Jest tylko 13. Więcej w wyborach do parlamentu krajowego, bo 41 – mówił Neumann.
Czy wiadomo, skąd będzie startowała Ewa Kopacz?
– Ewa Kopacz jest byłym premierem. Wybierze sobie miejsce, z którego chce kandydować – zapowiedział Neumann. Jak dodał, nie jest przesądzone, że będzie „dwójką” w Warszawie.
Na pytanie Beaty Lubeckiej, czy z całą stanowczością można powiedzieć, że „jedynką” w Warszawie nie będzie Włodzimierz Cimoszewicz, odparł:
– Nie mogę powiedzieć, jakie będą listy, bo ich dzisiaj nie znam, nie mam ich ułożonych. Myśmy na razie doprowadzili do podpisania deklaracji o powołaniu Koalicji Europejskiej. Kiedy to zamknęliśmy, dopiero możemy iść w drugim kroku, możemy uzgodnić minimum programowe, które mamy wstępnie dogadane, ale jednak uzgodnić do końca, żeby pokazać program europejski wszystkich partii i będziemy go wszyscy razem podpisywać. Myślę, że też uzgodnimy do końca listy, bo to zawsze proces docierania się partnerów w takiej dobrej rozmowie i w rozumieniu, że musimy budować maksymalnie silne listy, bo to nie jest tylko interes PO, ale całej Koalicji Europejskiej zbudowania maksymalnie silnych list – przekonywał.
Sondaż IBRIS: Koalicja Europejska wygrywa w wyborach do PESławomir Neumann odniósł się też do relacji między Grzegorzem Schetyną a Włodzimierzem Czarzastym.
– Jak widziała pani w niedzielę konferencję prasową liderów i podpisanie deklaracji powołującej Koalicję Europejską, to myślę, że stosunki między liderami były bardzo przyzwoite. Myśli pani, że jak ktoś by się bardzo z kimś nie lubił i nie chciał z nim gadać, to takie porozumienie zostałoby zawarte? Nie – stwierdził.
RadioZET/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET