Ile Górski zarobił na "Uchu prezesa"? Tabloid obliczył przychody z programu satryryka
Tabloid "Fakt" obliczył, jakie przychody przynosi "Ucho prezesa" na YouTube. Według szacunków gazety, pieniądze z samych odsłon w darmowym serwisie są liczone w dziesiątkach tysięcy złotych.
"Fakt" postanowił zajrzeć do kieszeni Roberta Górskiego, którego mini-serial "Ucho prezesa" bije rekordy popularności w serwisie YouTube. Jakie przychody generuje satyryczno-polityczny hit sieci? Kwota jest ogromna, ale o fortunie nie ma mowy.
Wszystkie nagrania na kanale "Ucha prezesa" wyświetlono ok. 39 milionów razy. Jak oszacowała gazeta, taka popularność w Polsce może przynieść ok. 62 tysięcy złotych. Mogłoby to robić wrażenie, ale trzeba pamiętać, że ta parodia polskiej polityki, to nie jest jednoosobowa działalność. W powstawanie filmików zaangażowany jest sztab ludzi. Według "Faktu" koszt powstania "Ucha..." to 20 tysięcy złotych.
Pawłowicz krytykuje swój portret w "Uchu Prezesa": "Wulgarny, ukształtowany hejtami"– Jeśli chodzi o biznes, to jestem głupi. Szczerze mówiąc, naprawdę nie robię tego dla pieniędzy. Nie wiem, ile tam zarabiam, jeśli w ogóle. Jestem szczęśliwy jako artysta. Mam w internecie wolność myśli i to jest fajny układ – wyznał "Faktowi" Górski. Rzecz jasna, wyświetlenia ze streamingu Google'a to tylko część przychodów. Ostatnie odcinki premierowo emitowane są na płatnej platformie VOD Showmax.
Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET
Jeżeli interesuje was, co dzieje się za kulisami "Ucha prezesa" i co do powiedzenia ma słynny satyryk Kabaretu Moralnego Niepokoju, obejrzyjcie wywiad, który przeprowadził nasz reporter.
RadioZET.pl/Fakt/MaAl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET