`

"Uwaga!": Matka zgotowała dziecku piekło. 10-latek musi teraz spłacić jej długi

2 min. czytania
04.11.2022 13:38
Obserwuj nas na Google

10-letni Przemek musi spłacić długi swojej matki. Chodzi o 30 tys. zł. - Okazuje się, że już jest nakaz zapłaty, jest komornik. Nie dostaliśmy ani pozwu, ani wyroku. Nie mieliśmy okazji wytłumaczyć w sądzie, że tu chodzi o małe dziecko - powiedziała w programie "Uwaga!" TVN matka zastępcza chłopca.

przemek musi spłacić dług matki
fot. Uwaga TVN

10-letni Przemek trzy lata temu trafił do rodziny zastępczej. W rodzinnym domu zdrowie i życie dziecka było nieustannie zagrożone. Po śmierci ojca chłopca, matka wpadła w alkoholizm i zaniedbywała 10-latka. Przemek często sypiał na wycieraczce i wiele razy musiał wciągać pijaną matkę do domu po schodach.

- Przemek opowiadał, że matka nie dawała mu jeść trzy dni. Kiedy zapytałam, jak sobie wtedy radził opowiadał, że jadł cukier z cukiernicy, bo tylko to było w domu - powiedziała w programie "Uwaga!" TVN matka zastępcza chłopca.

Redakcja poleca

10-letni Przemek musi spłacić 30 tys. zł długu swojej matki

Dramatyczny stan ciągnął się latami, ale ostatecznie chłopiec trafił do rodziny zastępczej. - Lubię ten dom, dobrze się tu czuję - powiedział reporterom "Uwagi!".

Kiedy wszystko zaczęło się układać, po raz kolejny życie dziecka zostało wywrócone do góry nogami. Babcia Przemka przekazała mu swoje mieszkanie. Niestety, okazało się, że nieruchomość jest zadłużona. Biologiczna matka chłopca, która tam mieszka, od dawna nie płaci czynszu, a dług urósł już do 30 tys. zł. Wspólnota mieszkaniowa obciążyła nim Przemka.

- O tym, że sprawa jest w sądzie dowiedzieliśmy się tydzień temu, zupełnym przypadkiem. Okazuje się, że już jest nakaz zapłaty, jest komornik. Nie dostaliśmy ani pozwu, ani wyroku. Nie mieliśmy okazji wytłumaczyć w sądzie, że tu chodzi o małe dziecko - tłumaczyła matka zastępcza 10-latka.

Chłopiec może stracić mieszkanie, które przekazała mu babcia

Wszystkie ponaglenia przychodziły na adres biologicznej matki chłopca, a dług rósł z miesiąca na miesiąc. Nikt też nie powiadomił o nim nowej rodziny 10-latka. - Przeraża mnie ta sytuacja. Dorośli ludzie próbują ograbić dziecko. To paranoja - uważa ojciec zastępczy Przemka.

Redakcja poleca

Jeśli dojdzie do licytacji komorniczej chłopiec straci mieszkanie. Jego rodzina zastępcza złożyła już wniosek o eksmisję kobiety. - W tym przypadku głównym winnym jest wspólnota, która nie dopełniła swoich obowiązków w zakresie podania właściwego adresu zamieszkania dziecka. Wspólnota miała taką wiedzę, bo mieszkanie jest w ich zasobach i wiedzieli, że tam mieszka matka tego dziecka - stwierdził adwokat Piotr Wojtaszak.

W trakcie realizacji reportażu okazało się, że licytacja komornicza została wstrzyma i cały proces ruszy od nowa.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Uwaga! TVN

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET