Zwłoki na taczkach przed domem. Jest akt oskarżenia

2 min. czytania
30.09.2020 13:09
Obserwuj nas na Google

O wstrząsającej sprawie donosi m.in. "Gazeta Krakowska". O zwłokach, znalezionych na taczkach przy ul. Topolowej w Wieliczce, policję powiadomił anonimowy informator. Okazało, że mieszkaniec budynku zamordował znajomego, którego wcześniej przyjął pod swój dach. Do sądu właśnie trafił akt oskarżenia.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. Damian Klamka/East News

Do tragedii doszło w Wieliczce w ubiegłym roku. Jak donosi "Gazeta Krakowska", policjanci z lokalnej komendy otrzymali zgłoszenie o anonimowego rozmówcy. Przy ulicy Topolowej na taczkach znalezione zostały zwłoki.

Zgłoszenie zostało zweryfikowane, a na miejscu okazało się, że ciało należy do 61-letniego Janusza H. Mężczyzna miał zostać zabity.

Zwłoki na taczkach przed domem. Jest akt oskarżenia

Policja ustaliła, że 61-latek był znajomymi Sławomira P. i od jakiegoś czasu mieszkał w należącym do niego pokoju. Od około roku płacił Sławomirowi P. miesięczny czynsz w wysokości 500 złotych – czytamy. Janusz H. został wcześniej wyrzucony z mieszkania przez swojego brata a 40-letni Sławomir P. przyjął go pod swój dach. Jak pisze gazeta, P. miał być już wcześniej wielokrotnie karany za niszczenie mienia i uszkodzenia ciała.

Zwłoki 17-latka przy starym dworcu kolejowym. Sprawą zajmuje się prokuratura

Mężczyźni często spożywali alkohol, a wówczas dochodziło między nimi do kłótni. Jedna z nich - 21 grudnia ubiegłego roku - zakończyła się tragedią. Sławomir P. miał dotkliwie pobić lokatora, wyrządzając mu poważną krzywdę – liczne obrażenia głowy, połamane żebra oraz rany, które lekarze określili "obronnymi". Na części garderoby Sławomira P. znaleziona została krew 61-latka.

Zwłoki noworodka w sortowni śmieci. Ustalono profil matki

40-latek na początku nie przyznawał się do winy. Tłumaczył, że Janusz H. pod wpływem alkoholu miał przewrócić się na szafę i skaleczyć. Później przyznawał się jedynie do pobicia 61-latka.

Dramatyczne odkrycie strażaków. Zwłoki znalezione w mieszkaniu

Akt oskarżenia Sławomir P. trafił już do sądu – donosi "Gazeta Krakowska". Teraz mieszkańcowi Wieliczki grozi dożywocie.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Gazeta Krakowska/DziennikPolski

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET