Kierowca zginął rozbijając się na drzewie. Jego auto stanęło w płomieniach
Do tragedii doszło dziś na drodze krajowej nr 91 w miejscowości Wróblew (woj. łódzkie). Kierujący mercedesem z nieznanych przyczyn uderzył w przydrożne drzewo. Po chwili jego auto stanęło w płomieniach.
Wypadek na DK91 w powiecie zgierskim. Do zdarzenia doszło dziś ok godz. 9. Kierujący samochodem osobowym, z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Auto stanęło w płomieniach. Życia kierowcy nie udało się uratować. Przez kilka godzin ruch na trasie Zgierz-Sierpów odbywał się wahadłowo.
Wypadek na DK91. Auto płonęło jak zapałka, zginął kierowca
Na miejscu pracowały wszystkie służby w tym 3 zastępy strażackie PSP ze Zgierza. O koszmarnym wypadki informowały również media lokalne, za pośrednictwem strażaków. Nagranie z wypadku zamieścił "Dziennik Łódzki".
radioZET.pl/Dziennik Łódzki
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET