Zwłoki kobiety i mężczyzny w Stalowej Woli. Miały rany kłute i postrzałowe
Dwa ciała, mężczyzny z raną postrzałową oraz kobiety z ranami kłutymi, znaleziono w poniedziałek rano w jednym z domów jednorodzinnych przy ulicy Brandwickiej w Stalowej Woli (woj. podkarpackie). Lokalne media podają, że byli to spokrewnieni obcokrajowcy. Najprawdopodobniej doszło do samobójstwa rozszerzonego.
Makabryczne odkrycie przy ulicy Brandwickiej w Stalowej Woli. Jak poinformował 17 października szef Prokuratury Rejonowej w Stalowej Woli prok. Adam Cierpiatka, na miejscu trwają czynności wyjaśniające.
- Mogę jedynie potwierdzić fakt ujawnienia dziś rano zwłok dwóch osób – mężczyzny i kobiety, w domu przy ulicy Brandwickiej w Stalowej Woli. Na miejsce udał się prokurator. Jest za wcześnie, by cokolwiek więcej móc powiedzieć – wyjaśniał krótko prokurator Adam Cierpiatka.
Zwłoki dwóch osób w Stalowej Woli. Ujawniła je córka ofiary
Jak nieoficjalnie podał serwis regionalnej gazety "Echo dnia", nieżyjące osoby były ze sobą spokrewnione. Sąsiedzi przekazali, że zmarli byli pochodzenia ormiańskiego oraz że mieszkali w Stalowej Woli około 10 lat.
Portal Stalowka.net poinformował ponadto, że makabrycznego odkrycia dokonała córka, która przyszła do matki w odwiedziny. Najprawdopodobniej mowa o samobójstwie rozszerzonym – kobieta zginęła od ciosów ostrym narzędziem, a następnie mężczyzna zastrzelił się.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET