Alarmujące statystki, problem dotyczy co trzeciego dziecka. Jak sobie z nim radzić?
Co trzecie dziecko w Polsce ma nadwagę, a nawet 15 proc. uczniów zmaga się z otyłością. Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie mają codzienne nawyki żywieniowe, a resort edukacji planuje zmiany zarówno w lekcjach WF-u, jak i szkolnych stołówkach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka jest skala problemu z nadwagą wśród uczniów.
- Co radzi psychodietetyk.
- Czemu dzienniczek żywieniowy to dobre rozwiązanie.
- Jakie zmiany planują szkoły od 1 września.
Nadwaga i otyłość wśród polskich uczniów
Statystyki są niepokojące, co trzecie dziecko w Polsce ma nadwagę, a nawet 15 proc. uczniów zmaga się z otyłością. Aleksandra Gąbka, psychodietetyczka z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, tłumaczy, że dla dzieci atrakcyjne są tłuszcze, które nadają smaku potrawom - stąd zamiłowanie do fast foodów.
- Te tłuszcze są zjadane w nadmiernych ilościach i to powoduje, że ta nadmierna masa ciała może się budować - mówi w rozmowie z Radiem ZET. Wyjaśnia przy tym, że aby kontrolować kaloryczność jedzenia, warto przygotowywać je samemu w domu.
Dzienniczek żywienia może pomóc w kontrolowaniu kalorii
Radzi też, aby dziecko prowadziło dzienniczek żywieniowy. - Rozmawiajmy z dziećmi na temat tego ile one jedzą, co jedzą i starajmy się zapanować nad przekąskami. Małe rzeczy w ciągu dnia mogą wydawać się nieistotne, a ostatecznie zbiera się tego sporo - dodaje.
- Kontrolujmy, ile jest tych posiłków, bo może się okazać, że razem z sokiem przecierowym, albo przekąskami słodkimi robi się ich osiem czy dziesięć. A to jest zdecydowanie za dużo, powinno być ich maksymalnie pięć lub w szczególnych przypadkach sześć. Powinniśmy monitorować to, co się dzieje i odpowiednio zareagować - mówi Aleksandra Gąbka.
Zmiany na lekcjach WF-u i stołówkach szkolnych
Pomóc w walce z nadwagą wśród uczniów mogą zmiany w zajęciach wychowania fizycznego. Uczniowie klas 1-3 będą mieli więcej takich lekcji. Dzieci mają też częściej chodzić na basen czy spacery do parku. Zachęcić do sportu ma też ograniczenie trudnych ćwiczeń i zastąpienie ich zajęciami ze skakanką czy gumami oporowymi..
Nauczyciele chwalą zmiany, bo - jak twierdzą - będzie więcej ruchu i zabawy. - Praktyka, ale też realne ćwiczenia przekładają się na zdrowie fizyczne naszych uczniów - mówi Radiu ZET Agnieszka Mroczek, dyrektorka szkoły podstawowej nr 3 w Lublinie.
Zmiany pojawią się też na stołówkach. Dzieci mają jeść zdrowiej - w planie jest więcej warzyw i roślin strączkowych. Na talerzach będzie za to zdecydowanie mniej dań mięsnych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET