`

Andrzej Śmierciak nie żyje. Policjanci w żałobie po śmierci kolegi

2 min. czytania
20.02.2024 07:44
Obserwuj nas na Google

Limanowscy policjanci przekazali smutną wiadomość o śmierci Andrzeja Śmierciaka. 52-latek był pracownikiem Korpusu Służby Cywilnej. "Jego odejście jest dla nas ogromna stratą" – napisali.

Andrzej Śmierciak
fot. KPP w Limanowej

Andrzej Śmierciak zmarł w poniedziałek 19 lutego po walce z chorobą. Z Komendą Powiatową Policji w Limanowej był związany od 28 lat. Pracował w Korpusie Służby Cywilnej w Zespole Łączności i Informatyki. "Odchodząc tak wcześnie (52 lata - red.) pozostawił pogrążoną w smutku rodzinę" – poinformowała limanowska policja.

Andrzej Śmierciak nie żyje. "Był niezwykłą osobą"

Koledzy z komendy wspominają go jako człowieka o wielkim sercu, zawsze przyjaznego, pomocnego i otwartego dla ludzi. "Dał się wszystkim poznać jako sumienny pracownik i dobry kolega. Jego śmierć jest ogromnym ciosem dla najbliższych oraz wszystkich tych, którzy go znali i cenili. Andrzej na zawsze zostanie w naszej pamięci jako życzliwy kolega, zawsze pomocny, uśmiechnięty i pełen pasji" – czytamy.

Redakcja poleca

Kierownictwo limanowskiej policji, funkcjonariusze oraz pracownicy cywilni złożyli rodzinie i bliskim 52-latka kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia. "Cześć jego pamięci!" – napisali.

Andrzej Śmierciak był także członkiem Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK. "Był niezwykłą osobą, która przez wiele lat swojej działalności zrobiła wiele dobra dla świata rekonstrukcji historycznej. Nie zapomnimy Cię Andrzeju i spoczywaj w pokoju" – czytamy we wpisie opublikowanym na Facebooku.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET