Archeolodzy byli zaskoczeni. Odkrycie sięga XIII wieku. "Długo się wahaliśmy"
Archeolodzy nie spodziewali się takich odkryć w Domu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Podczas badań natrafili na pozostałości konstrukcji z XIII wieku, najprawdopodobniej domu oraz zagrody dla zwierząt. - Nie jest częsta możliwość oglądania oryginalnych drewnianych średniowiecznych konstrukcji - nie kryje kierownik badań Leszek Kucharski z Muzeum Okręgowego w Toruniu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Archeolodzy odkryli drewniane konstrukcje z XIII wieku na dziedzińcu Domu Mikołaja Kopernika w Toruniu, które mogą być pozostałościami jednego z najstarszych toruńskich domów.
- Znalezisko obejmuje także pozostałości zagrody dla zwierząt, co jest sprzeczne z wcześniejszymi założeniami o murowanej zabudowie krzyżackiej.
- Odkryte drewniane relikty będą poddane konserwacji, a przyszła wystawa w Domu Kopernika ma ukazać całą ich historię i znaczenie dla wczesnej zabudowy Torunia.
Odkrycia w Domu Kopernika w Toruniu
Archeolodzy prowadzą badania na dziedzińcu Domu Mikołaja Kopernika w Toruniu. We wtorek instytucja poinformowała o odkryciu drewnianych konstrukcji z XIII wieku, będących "jednymi z najstarszych reliktów drewnianych tej części Torunia". Teraz badacze ujawniają więcej szczegółów dotyczących wyjątkowego znaleziska. Kierujący pracami archeologów Leszek Kucharski z Muzeum Okręgowego w Toruniu wyjaśnił w rozmowie z PAP, że najprawdopodobniej są to pozostałości jednego z najstarszych toruńskich domów. Okolice domu Kopernika to część Starego Miasta, od której zaczęła się zabudowa Torunia.
- Skłaniamy się coraz bardziej ku zdaniu, że mamy tu do czynienia z domem. Długo się wahaliśmy, bo według historyków podział działek w tym miejscu był od początku taki sam. Tutaj udowodniliśmy, że tak nie było, a obecny podział działek w tym miejscu jest bardziej współczesny, a kiedyś zabudowa była zupełnie inna - powiedział Kucharski.
Co archeolodzy znaleźli oprócz domu?
Archeolog ujawnił, że obok drewnianych reliktów domu znaleziono też pozostałości innej konstrukcji. - Najpewniej była to zagroda dla jakichś zwierząt - świń czy kóz. To był taki kompleks gospodarczy. Do niedawna było domniemanie, że przyszli Krzyżacy i zaczęli stawiać budowle murowane, a tu okazuje się, że nie - zaznaczył. Dodał, że obecnie wiek znaleziska szacowany jest na okolice XIII i pierwszej połowy XIV wieku, do budowy kamienicy Koperników. Dokładne datowanie umożliwią badania dendrochronologiczne.
Drewniana ściana ciągnie się pod obecnym murem okalającym Dom Mikołaja Kopernika i prowadzi dalej na zewnątrz. To utrudnia nieco dalsze badania. - Dalej iść nie możemy obecnie, bo grozi to katastrofą budowlaną i zawaleniem się tego muru. To są negatywne elementy kopania w miastach, gdzie jesteśmy ograniczeni bardzo miejscem i zabudową - wyjaśnił Kucharski.
Archeolog: Narożnik jest świetnie zachowany
Na razie archeolodzy nie określili także rodzaju drewna. Obok znaleziono dwa kłody z drewna iglastego, ale ściany i narożnik mogą również być dębowe. Pozwolą to ustalić dokładne badania. Wewnątrz narożnika domu znaleziono zasypisko. - Jak rozbierzemy te ściany, to pójdziemy z badaniami dalej. Póki co nie uchwyciliśmy tam żadnych warstw użytkowych. Jest to gratka, to znalezisko, bo wszyscy fachowcy, którzy tu przychodzą, podkreślają, że jeszcze nie widzieli w Toruniu tak zachowanej, na taką wysokość drewnianej ściany z tego okresu - podkreślił archeolog.
- Druga gratka jest taka, że to jest bardzo atrakcyjne, bo narożnik jest śliczny, świetnie zachowany. Nie jest częsta możliwość oglądania oryginalnych drewnianych średniowiecznych konstrukcji. To nie jest jakaś udawana rekonstrukcja. Po konserwacji będą te elementy dostępne do oglądania dla kolejnych pokoleń - dodał.
W odkrytym przez badaczy domu mogli mieszkać krzyżaccy osadnicy. Mowa tu o najwcześniejszej drewnianej zabudowie lokacyjnego Torunia. - Krzyżacy ze Starego Torunia zaczęli zagospodarowywanie tego terenu. Osadzano tutaj, na dzisiejszej Starówce, pierwszych osadników, których sprowadzali. Wygląda to na taki domek z zagródką - wyjaśnił archeolog.
Znaleziska będzie można oglądać na wystawie
Konstrukcje w najbliższych dniach mają zostać wycięte i przekazane do konserwacji. To może potrwać nawet do trzech lat. - Niewątpliwie wystąpimy do miasta o dodatkowe środki, będziemy też poszukiwali możliwości dofinansowania w resorcie kultury. Obecnie działamy w stanie konieczności wyższej, bo zabezpieczamy zabytek, bo borykamy się z problemem pęknięcia muru i osiadania kamienicy. Ta sytuacja w trybie pilnym musi zostać rozwiązana. To nie będzie tania inwestycja, bo trzeba mur i oficynę zabezpieczyć na całej długości. Po prostu pod nimi musi zostać wylana betonowa podstawa - podkreślił kustosz Domu Mikołaja Kopernika Michał Kłosiński.
Docelowo między murem okalającym Dom Mikołaja Kopernika i murem samej kamienicy powstanie nowa przestrzeń, w której zostanie stworzona nowa sala ekspozycyjna. Tutaj miałyby zostać zaprezentowane odkryte drewniane konstrukcje. - Historia działki z kamienicą rodziny Koperników to lata 1462-1480, a tu schodzimy o dwa stulecia niżej. To odkrycie ma jednak ogromne znaczenie dla całej historii tego domu i tej parceli. Pokazanie reliktów drewnianych będzie wychodziło naprzeciw opowiedzeniu całej historii tej parceli, tej części Torunia - dodał Kłosiński.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET