`

Archeolodzy odkryli skarb ukryty pod podłogą. Właśnie znalazł nowego właściciela

2 min. czytania
09.10.2024 10:10
Obserwuj nas na Google

To jeden z najbardziej okazałych zbiorów kosztowności odkrytych w Europie. Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy stało się właścicielem tzw. skarbu bydgoskiego. Kolekcję m.in. monet i biżuterii odkryto ponad 6 lat temu, przy okazji remontu bydgoskiej katedry. Nie wiadomo, do kogo należał i dlaczego został ukryty pod posadzką świątyni.

Skarb bydgoski
fot. Dariusz Bloch/Polska Press/East News

Skarb bydgoski w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy

Skarb bydgoski to duży zbiór zabytków archeologicznych, znalezionych 2 stycznia 2018 r. we wnętrzach bydgoskiej katedry pw. świętych Marcina i Mikołaja. Odkrycia dokonano podczas badań poprzedzających prace remontowe w świątyni. Prowadzący prace archeolog Robert Grochowski pod posadzką odkrył blisko pół tysiąca złotych monet, a także liczne ozdoby i dewocjonalia. Decyzją wojewódzkiego konserwatora zabytków kolekcję, której nadano nazwę skarb bydgoski, przekazano wówczas w depozyt Muzeum Okręgowemu w Bydgoszczy.

Obecnie wojewódzki konserwator zabytków, na wniosek muzeum, postanowił przekazać zespół zabytków archeologicznych z katedry na własność placówce. W decyzji konserwator napisał, że dzięki działaniom muzeum skarb bydgoski stał się znanym i wysoko cenionym zabytkiem kultury polskiej i europejskiej oraz źródłem do badania przeszłości. Zaznaczono, że obecność kolekcji w murach muzeum "pozwoli na kontynuację jej prawidłowego przechowywania, konserwacji i udostępniania".

Redakcja poleca

Dyrektorka muzeum Anna Kornelia Jędrzejewska podkreśliła, że decyzja konserwatora daje pracownikom placówki poczucie, że wypełnili powierzone zadanie i nie zawiedli pokładanego zaufania. Zaznaczyła, że muzeum od ponad sześciu lat potrafi w profesjonalny sposób zapewnić bezpieczeństwo niezwykle cennemu znalezisku. Muzeum posiada interdyscyplinarny zespół naukowy, który od samego początku prowadzi intensywne badania nad skarbem, próbując rozwikłać część jego tajemnic. Zbiór szybko został poddany konserwacji. Trudne i kosztowne prace uratowały przedmioty przed zniszczeniem i pozwoliły wiele się o nich dowiedzieć.

Monety z całej Europy odkryte w Bydgoszczy

- Dysponując skarbem bydgoskim jako własnością muzeum i częścią jego zbiorów, zyskaliśmy możliwość prawną ubiegania się o granty. Jest to otwarcie zupełnie nowego rozdziału. Chcemy kontynuować nasze dociekania i stawiać bardziej szczegółowe pytania badawcze - powiedział kierownik pracowni numizmatycznej w muzeum dr Krzysztof Jarzęcki.

Skarb bydgoski jest prezentowany na wystawie w Europejskim Centrum Pieniądza, będącego częścią Muzeum Okręgowego. Część numizmatyczną skarbu bydgoskiego stanowi 486 monet z mennic rozsianych nie tylko w Europie, ale też w Azji i Afryce - Imperium Osmańskim. Wśród nich są dukaty polskie, Rzeszy Niemieckiej, Austrii, Węgier, Anglii, Danii, Szwecji i Hiszpanii oraz najliczniejsze - dukaty i dwudukaty Niderlandów Północnych. Najstarsze monety zbioru są datowane na schyłek wieku XV i początek wieku XVI, najmłodsze to egzemplarze z 1652 roku.

W zbiorze znajdują się też liczne precjoza, w tym pontaliki (ozdobne aplikacje naszywane na odzież) srebrne i złocone guzy (dawny odpowiednik dzisiejszych guzików), pierścionki, grawerowane złote obrączki, srebrne medaliony, srebrne łańcuszki, dewocjonalia, a nawet amulet - wilczy kieł. Nie wiadomo z jakich powodów na trzy i pół wieku kosztowności znalazły się pod posadzką kościoła i do kogo należały. Zdaniem bydgoskich muzealników skarb pod wieloma względami nie ma sobie równych w kraju, a na tle europejskim jest jednym z najbardziej okazałych.

Źródło: Radio ZET / PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET