`

Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Dlaczego doszło do śmierci 58-latki?

2 min. czytania
24.04.2026 08:30
Obserwuj nas na Google

Służby ochrony przyrody przeprowadziły oględziny w okolicach wsi Płonna w powiecie sanockim po ataku niedźwiedzia na 58-letnią kobietę. Porywisty wiatr stłumił zmysły niedźwiedzia, doprowadzając do tragicznego w skutkach spotkania z człowiekiem – wynika z wstępnych ustaleń.

Niedźwiedź w górach
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakich ustaleń dokonano po tragedii z udziałem niedźwiedzia.
  • Co wiadomo o działaniach gminy Bukowska w kwestii tych zwierząt.
  • Którzy eksperci uczestniczyli w analizie wypadku.

Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Ustalenia po tragedii

Po czwartkowym ataku niedźwiedzia na Podkarpaciu zginęła 58-letnia kobieta. Do tragedii doszło w okolicy wsi Płonna w powiecie sanockim. Oględzin dokonal Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie i Regionalny Konserwator Przyrody. Według ich ustaleń do zdarzenia doszło około 1,5 kilometra w głąb lasu. Teren był oddalony o prawie 2,5 kilometra od najbliższych zabudowań.

Do ataku doszło w rzadko uczęszczanym, górzystym terenie. W tym miejscu gęsty las przechodzi w młode nasadzenia. To naturalna ostoja niedźwiedzi.

„W dniu zdarzenia panowały wietrzne warunki, co mogło osłabić zmysły węchu i słuchu u niedźwiedzia. Sprzyja to powstaniu sytuacji zaskoczenia zwierzęcia bliską obecnością człowieka” – przekazano w najnowszym komunikacie RDOŚ. Wcześniej rzecznik instytucji w rozmowie z PAP stwierdził, że bezpośrednie konfrontacje z ludźmi są rzadkością. Zdaniem Łukasza Lisa zdarzają się średnio raz w roku. Takie spotkania kończą się ranami od ugryzień i siniakami.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przekazała także, że gmina Bukowska, w której doszło do tragedii, nie występowała dotąd o zezwolenie na płoszenie niedźwiedzi lub ich odstrzał. Ustalenia z wizji lokalnej zostały przekazane Głównemu Konserwatorowi Przyrody i Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska na naradzie w Rzeszowie. Podczas analizy wypadku byli również przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz eksperci od dużych drapieżników z Tatrzańskiego Parku Narodowego i Magurskiego PN.

Redakcja poleca

Śledztwo po śmierci 58-letniej kobiety

Prokuratura Rejonowa w Sanoku wyjaśnia okoliczności śmierci 58-letniej mieszkanki powiatu sanockiego. Leśnicy szacują, że aktualna populacja niedźwiedzi na Podkarpaniu wynosi około 300 osobników. Naukowcy nie mają jednak aktualnych badań genetycznych i uważają, że dane te mogą być zawyżone. W marcu 2026 roku uruchomiono program ochrony niedźwiedzia brunatnego. Przeznaczono na ten cel ponad 16 mln zł.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET