Niedźwiedź zaatakował człowieka w Bieszczadach, MKiŚ reaguje. "Wdrażamy plan działań"
W związku z niebezpiecznym incydentem z udziałem niedźwiedzia w Bieszczadach, w wyniku którego ranny został 53-letni mężczyzna, Ministerstwo Klimatu i Środowiska informuje o podjętych oraz planowanych działaniach - przekazano w poniedziałek na stronie MKiŚ. Działania mają na celu wzmocnienie bezpieczeństwa mieszkańców regionu oraz ochronę dzikiej przyrody.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie specjalne działania wdraża ministerstwo po ataku niedźwiedzia.
- Co zakłada Projekt Ochrony Niedźwiedzia Brunatnego.
- Które rozwiązania mają zmniejszyć zbliżanie się niedźwiedzi do domostw.
MKiŚ: Wdrażamy plan działań dla Bieszczad
Do zdarzenia doszło w piątek 6 marca w lesie w pobliżu miejscowości Kalnica w gminie Cisna (woj. podkarpackie). Mieszkaniec tej miejscowości został zaatakowany przez niedźwiedzia. Doznał obrażeń kończyn i głowy, zdołał jednak wrócić do domu i wezwać pomoc. Trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej i wypisano do domu.
Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przypomina, że Bieszczady są obszarem występowania licznych gatunków dzikiej fauny. Spotkania ludzi z dzikimi zwierzętami nie należą do rzadkości, jednak przypadki, w których dochodzi do zranienia człowieka przez niedźwiedzia, są incydentalne.
Zdarzają się lata, w których nie odnotowuje się takich przypadków, jak również takie, w których dochodzi do kilku podobnych incydentów. Znacznie częściej zdarzają się szkody powodowane przez niedźwiedzie w pobliżu zabudowań mieszkalnych. Zwierzęta kusi łatwy dostęp do pożywienia. "Ministerstwo Klimatu i Środowiska, we współpracy z Generalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, od lipca ubiegłego roku wdraża pakiet działań mających na celu przeniesienie w Bieszczady tatrzańskiego modelu postępowania" - przekazało w poniedziałek ministerstwo.
Niedźwiedzie będą płoszone gumową amunicją?
Co istotne, jest to obszar około sto razy większy niż teren Tatrzańskiego Parku Narodowego, zamieszkiwany przez większą populację niedźwiedzi. Projekt Ochrony Niedźwiedzia Brunatnego zakłada m.in. utworzenie całodobowych grup interwencyjnych, znakowanie wybranych osobników poprzez zakładanie obroży telemetrycznych, finansowanie zabezpieczeń miejsc gromadzenia odpadów, możliwość płoszenia niedźwiedzi przy użyciu gumowej amunicji.
"Podstawą skuteczności jest eliminowanie przyczyn zbliżania się niedźwiedzi w okolice domostw, a więc właściwe zarządzanie odpadami i płoszenie zwierząt" - dodaje ministerstwo. W Sejmie trwają już prace nad zmianami w prawie, aby umożliwić odstraszanie niedźwiedzi z użyciem broni gładkolufowej z gumową amunicją. MKiŚ zapewnia, że jest to bezpieczny dla zwierząt sposób ich skutecznego odstraszania. Projekt jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET