Kuriozalny ruch Rosji. Kreml wysłał specjalny list do członków ONZ

3 min. czytania
27.09.2023 09:33
Obserwuj nas na Google

Rosja chce wrócić do Rady Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych. W dokumencie, który rozsyła do pozostałych członków ONZ deklaruje "znaleźć adekwatne rozwiązania kwestii praw człowieka". Rosyjskim dążeniom zdecydowanie  sprzeciwia się Wielka Brytania. Jednak dyplomaci, z którymi rozmawiała BBC twierdzą, że Rosja oferuje mniejszym krajom zboże i broń w zamian za ich głosy.

Rosja ubiega się o członkostwo w Radzie Praw Człowieka ONZ
fot. Salvatore Di Nolfi/Associated Press/East News

Rosja stara się ponownie dołączyć do Rady Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dziennikarze BBC dotarli do dokumentu z prośbą o poparcie, który Federacja Rosyjska rozsyła do pozostałych członków ONZ. 

Rosja chce powrotu do Rady Praw Człowieka ONZ

W dokumencie strona rosyjska deklaruje "znaleźć adekwatne rozwiązania kwestii praw człowieka". Zabiega też o to, aby Rada nie stała się "instrumentem służącym woli politycznej jednej grupy krajów", co jest ewidentnym odniesieniem do polityki Zachodu.

Zdaniem dyplomatów związanych z ONZ chęć powrotu Rosji do Rady, to próba odzyskania wiarygodności międzynarodowej w kontekście oskarżeń o łamanie praw człowieka w nielegalnie okupowanej Ukrainie. BBC przypomina słowa Erika Mose'a, przewodniczącego Komisji Śledczej ds. Ukrainy, który powiedział, że "istnieją ciągłe dowody zbrodni wojennych, w tym tortur, gwałtów i ataków na ludność cywilną".

Redakcja poleca

"Rosja nie kwalifikuje się do członkostwa w Radzie"

Na początku września specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. Rosji Marian Katzarowa stwierdziła, że "sytuacja w zakresie praw człowieka w Rosji znacznie się pogorszyła, a krytycy inwazji byli poddawani arbitralnym aresztowaniom, torturom i maltretowaniu". 

We wrześniu opublikowany został raport trzech grup - UN Watch, Fundacji Praw Człowieka i Centrum Praw Człowieka Raoula Wallenberga, w którym stwierdzono, że Rosja "nie kwalifikuje się" do członkostwa w Radzie. 

"Ponowny wybór Rosji do Rady, teraz gdy wciąż trwa jej wojna z Ukrainą, przyniósłby efekt przeciwny do zamierzonego i wysłał sygnał, że ONZ nie podchodzi poważnie do pociągnięcia strony rosyjskiej do odpowiedzialności za jej zbrodnie w Ukrainie" - napisano w raporcie. 

Sprzeciw Wielkiej Brytanii. "To obraza samej koncepcji praw człowieka"

Dążeniom Rosji "zdecydowanie sprzeciwia się" też Wielka Brytania. Zdaniem tamtejszego MSZ "powszechne dowody łamania praw człowieka przez Rosję na Ukrainie oraz wobec jej własnych obywateli pokazują jej całkowitą pogardę do pracy Rady".

David Lammy, minister spraw zagranicznych w brytyjskim gabinecie cieni stwierdził, że Rosja dopuściła się okrucieństw w Ukrainie, a jej przywódca został oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny o zbrodnie wojenne i wykazał całkowitą pogardę dla Karty Narodów Zjednoczonych. 

- Pomysł, że Rosja mogłaby powrócić do Rady Praw Człowieka jest obrazą samej koncepcji praw człowieka i niebezpiecznym krokiem wstecz. Rząd powinien intensywnie współpracować z krajami, które w przeszłości wstrzymały się od głosu, aby przekonać je, że należy przestrzegać podstawowych wartości ONZ - powiedział.

Rosja ucieka się do przekupstwa

Choć z logicznego punktu widzenia ewentualny powrót Rosji do Rady Praw Człowieka ONZ może wydawać się niemożliwy, to zdaniem ekspertów jest wręcz odwrotnie. Dyplomaci, z którymi rozmawiało BBC, zwracają uwagę na agresywną kampanię, w której Rosja oferuje mniejszym krajom broń i zboże w zamian za ich głosy. 

Przypomnijmy, że Rosja została zawieszona w Radzie Praw Człowieka w kwietniu 2022 roku w związku z inwazją na Ukrainę. O ewentualnym jej powrocie zadecydują wszyscy członkowie Zgromadzenia Ogólnego ONZ - w głosowaniu wezmą udział 193 kraje. Wybory odbędą się 10 października. O miejsce Rosja będzie rywalizować z Albanią i Bułgarią.

Rada Praw Człowieka ONZ ma siedzibę w Genewie i liczy 47 członków, z których każdy wybierany jest na trzyletnią kadencję.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET